Jak wybić się na Instagramie? 11 praktycznych rad

Jak wybić się na Instagramie? Jak być popularnym i zdobyć fejm na Instagramie? Jak zdobyć nowych followersów – obserwujących na Instagramie? To pytania na które szukasz odpowiedzi Ty i miliony innych osób korzystających z Insta. 

Niezależnie od statusu społecznego, każdy człowiek w głębi duszy chce być podziwgany, czy po prostu dostrzeżony wśród swojej społeczności. Czy jest w tym coś złego? Uważam, że nie. W sumie myślę, że jest to świetny pomysł, a zarazem wyzwanie, które może wiele nauczyć dobrego.

Czy prowadzenie konta na Instagramie jest proste? Odpowiedź niestety brzmi – NIE. Jest cholernie złożone i wymaga poświęcenia masy czasu na zrozumienie ciągle zmieniających się na platformie algorytmów.

Swój kanał prowadzę od potocznego zera. Poniżej podzielę się z Tobą 11 praktycznymi radami, które nabyłem na bazie własnego doświadczenia. Są to ponadczasowe wskazówki, które niezależnie od zmian, które nadejdą za miesiąc czy rok to i tak będą skuteczne.


Jak wybić się na instagramie? 10 praktycznych rad


1. Znajdź swój temat przewodni

Musisz sobie odpowiedzieć o czym chcesz mówić ludziom? Jeśli chcesz mówić o wszystkim to zapomnij o jakimkolwiek sukcesie. Takich Mirków, którzy mówią o wszystkim jest miliard, a Ty przecież nie możesz być kolejnym Mirkiem.

Z moich spostrzeżeń wynika, że warto mieć temat przewodni. Ja przykładowo piszę i opowiadam o podróżach, jednak wrzucam również treści lifestyl’owe ze swojego życia. Wszystko jest spójne z moją osobą i tym, co robię na codzień. 

Tu nie chodzi o zamknięcie się w jakichś ramach. Potencjalni obserwatorzy muszą wiedzieć kogo obserwują. Jeśli jesteś podróżnikiem to muszą wiedzieć, że Twoje konto jest o podróżach, a nie o psach, pudrach, rowerach, górach, malinach, samochodach, mizerii z ogórków i innych cudach. Tematyka konta musi być spójny z Tobą!


2. Daj się znaleźć i zapamiętać

Tutaj już wchodzimy w kwestię bardziej złożonego marketingu. Tworząc swoją unikalną nazwę musisz wiedzieć, że ludzie będą Cię z nią utożsamiać. Jeśli wymyślisz jakąś zakręconą nazwę to zastanów się 20x, a nawet 50x, czy jeśli ktoś na ulicy, by Ci tą nazwę powiedział to byś ją zapamiętał czy zapamiętała w przeciągu kilku sekund?

Dobra nazwa to klucz. Jak wiesz ja prowadzę bloga i kanały social media pod nazwą Jak To daleko. Moja nazwa jest połączeniem pierwszych liter nazwiska i imienia (JAKimiuk TOmasz), z dodatkiem słowa daleko, które nieodłącznie kojarzy się z podróżami. Musisz znaleźć dla siebie taką nazwę na dźwięk której będziesz czuć dumę i radość, a co ważniejsze będziesz się z nią mocno utożsamiać.

Pamiętaj, że zawsze możesz tworzyć swoją markę pod imieniem i nazwiskiem. Z autopsji jednak wiem, że ludzie szybciej zapamiętują proste nazwy, niż imiona i nazwiska.


3. Pokaż więcej, niż zdjęcie

Na Instagramie głównie dominuje zdjęcie, a później jego opis. Jeśli wrzucisz ciekawe zdjęcie to społeczność może się aktywizuje lub też nie. Jednak jeśli wrzucisz ciekawe zdjęcie i ciekawy opis pod nim, który opowiada jakaś historię to jesteś w domu. 

Twój materiał nabiera wtedy niepowtarzalnej wartości, której bardzo często brakuje na Instagramie. Ludzie chętniej zostaną na Twoim profilu, co w konsekwencji wywoła w ich głowach myśl: “Wartościowe konto! Chcę je śledzić! ♥”.

https://www.instagram.com/p/B6yDmCooiaX/


4. Regularność to podstawa sukcesu

Pomyśl sobie, że masz rybki i nie dajesz im jeść przez miesiąc. Po takim czasie już ich nie masz. Tak samo jest ze społecznością, którą budujesz. Jeśli przez rok dodajesz zdjęcia, piszesz co u Ciebie, a tu nagle pyk i przestajesz to robić to licz się z konsekwencjami.

Instagramowanie jest jak praca. Musisz ogarniać to minimym 5 razy w tygodniu, żeby widzieć jakiś efekt. Chodzenie do pracy 1 raz w tygodniu niestety nie da Ci takiej wypłaty jakbyś chciał – prawda?

Staraj się wrzucać minimum 3 zdjęcia w tygodniu, a najlepiej by było 1 zdjęcie na dzień.


5. Dobra pora publikacji

Odpowiednia godzina to magiczny klucz. Musisz przeanalizować swoje dotychczasowe zdjęcia pod katem czasu publikacji i wyciągnąć z tego taką porę w której zaangażowanie Twojej społeczności było największe. Ludzie chętnie skrolują insta z rana, po pracy i wieczorami. Znajdź swoją złotą porę.

Jest to punkt, który wymaga poświęcenia czasu, jednak w późniejszym etapie przyniesie niewiarygodne rezultaty.


6. Nie bądź robotem, bądź aktywny jak na człowieka przystało

Polacy to naród, któremu nawet jak się coś podoba to i tak w większości nie dadzą serduszka! Tak jest. Nie wiem dlaczego ludzie nie potrafią w naszym kraju nagradzać Twórców za dobrą robotę… nie wiem. Przecież tu nie o hajs chodzi, te serduszka są za darmo.

Wróćmy jednak do tematu. Nie jesteś robotem. Ludzie jeśli obserwują Twój kanał to robią to dla Ciebie, dla Twojej osoby. Są ciekawi Twojego życia. Jeśli będziesz odpowiadać na ich komentarze to chętniej będą je pisać. Jeśli będziesz odwiedzać profile swoich obserwatorów i zostawiać tam po sobie ślad również wpłynie to pozytywnie na budowanie relacji.

Osobiście mam wrażenie, że społeczność Jak To daleko to jedna wielka rodzina. Większość moich Czytelników, którzy się aktywnie udzielają – kojarzę i to jest ekstra! Spójrz na zdjęcie, niżej moja ekipa czynnie komentuje zdjęcia, a ja im odpowiadam w miarę możliwości. Rozmawiamy ze sobą, budujemy relację.

granica-bulgaria-autostop-podroze-jak-wybic-sie-na-instagramie.jpg
https://www.instagram.com/p/BjsGndgFnm8

7. Jakość działa jak magnes

Dobra jakość się obroni, jednak nie jest najważniejsza. Możesz robić zdjęcia swoim kalkulatorem i dodawać do nich ekstra historie – to może być Twój styl. Na początku jeśli masz mało obserwujących i dopiero tworzysz swoją społeczność to musisz czymś przyciągnąć ludzi.

W dzisiejszych czasach masz masę aplikacji na smartfona, którymi możesz podciągnąć zdjęcie, tak by wyglądało estetycznie. Ludzie kochają ład, porządek i estetykę. Ja osobiście używam przeważnie tylko korekty z poziomu aplikacji Instagram.

mongolia-pustynia-gobi-podroze-autostop-jak-wybic-sie-na-instagramie.jpg
https://www.instagram.com/p/BjfM2wOFZ8t

8. Hasztagi poprowadzą Cię

Wciąż myślisz, że hasztagi są gówno warte? To mylisz się. One działają jak alejki w bibliotece. Jak ktoś wpisze #ksiażka to wyskoczą mu wszystkie foty, gdzie był hasztag książka. I uwaga wtedy prawdopodobnie Twoje zdjęcie również się tam pojawi. 

Chodzi o to, że musisz opisywać swoje zdjęcia jak najdokładniej przy użyciu hasztagów. Są to pewnego rodzaju słowa kluczowe opisujące Twoje zdjęcie (pomijając opis). Dzięki nim Twój zasięg po prostu wzrasta, bo algorytm wie, co jest na zdjęciu.

Masz do wykorzystania 30 hasztgów, więc działaj. Takie minimum to 15, a nie 2! Znaj litość… Jeśli kiedyś będziesz mieć społeczność na poziomie 1 miliona to wtedy możesz nie używać hasztagów.


9. Geotagi zwiększają zasięg

Geotag to nic innego jak wpisanie lokalizacji podczas wrzucania zdjęć. Ludzie w dzisiejszym świecie coraz częściej zwiedzają konkretne miejsca używając Instagrama. Brzmi dziwnie, jednak tak jest. Jak ktoś jedzie do Barcelony to przegląda na instagramie geotag: Barcelona i hasztag: #barcelona, by odnaleźć jakieś piękne zdjęcia, a następnie pójść w to samo miejsce i zrobić podobne “piękne” zdjęcie.

Jest to w 100% sprawdzone, że przy użyciu geotagów zasięg wzrasta o dobrych kilka do kilkunastu procent w zależności od atrakcyjności miejsca.


10. Działaj na InstaStories

InstaStories to materiały, które po 24 godzinach znikają. Moje aktualna społeczność liczy 11 tysięcy, a stories docierają mniej więcej do minimum 900 osób, a momentami nawet do 2300. Czy to mało? Na moje oko jest to cholernie dużo. 

Mam wrażenie, że samo stories na Instagramie bardzo mocno zdominowało tą platformę. Żyjemy w dobie “tu i teraz” i faktycznie ludzie chcą oglądać wszystko co dzieje się “już”. Może warto się przełamać i robić krótkie relacje? Pamiętaj, że wtedy Twoje konto będzie wyskakiwało na górze w polecanych, a to tylko pomorze budować społeczność!


11. Współpracuj z innymi Instagramerami

Działaj z innymi. Poproś żeby ktoś polecił Cię na swoim instastories, albo zróbcie sobie razem fotę i się oznaczcie. Tutaj konwencja twórcza jest nieograniczona. Im bardziej nietypowa, tym bardziej chwytliwa.


Podsumowanie, tego jak wybić się na Instagramie

Pamiętaj, że samo wrzucanie pięknych zdjęć nie pozwoli Ci wybić się na Instagramie. Musisz stosować sumiennie 11 praktycznych rad, które masz w tym artykule. Te wskazówki są ponadczasowe i będą aktualne jutro, za rok czy za 5 lat. 

Budowanie społeczności nie trwa 1 dzień. Niekiedy trwa to kilka dobrych lat. Nie daj się skusić na oszustwa typu – zakup lajków czy obserwujących. W dłuższej perspektywie czasu jest to błędne koło.

Trzymam za Ciebie kciuki! I mam szczerą nadzieję, że uda Ci się zbudować wierną i silną ekipę! Myślę, że poniżej zaproponowane wpisy mogą Ci pomóc, jeżeli interesujesz się zagadnieniami budowania społeczności. Wybrałem 3 moim zdaniem ciekawe i wartościowe artykuły:

Daj znać w komentarzu pod tym wpisem swoje spostrzeżenia i rady, których możliwe, że zabrakło.

komentarze: 7
  1. Ja polecam stronke socialblade.pl – kupiłam 10 tysięcy obserwujących a teraz po 2 miesiącach mam juz 22 tysiące <3 Mając więcej obserwujących ludzie będą was chętniej followować a także sam algorytm instagrama będzie was częściej polecał i lepiej promował. Powodzenia <3

  2. Świetnie wszysko napisane! 🙂 Ja osobiście oprócz tych metod korzystam ze stronek do podbijania ruchu. Dzięki nim można szybko zdobyć followersów i polubienia.
    Warto czasem podbić sobie ilość followersów i polubień by wyglądało to atrakcyjniej oraz by było widać zainteresowanie osób trzecich 🙂

      1. Chodzi mi o to że niektórzy robią blogi, Instagramy itp. dla klików, lików, popolarności, a inni dla siebie i nie przejmują się tym czy ogląda ich 10 czy 1000 osób. Nie każdy ciagle patrzy w statystyki i nie może spać jak traci zainteresowanie.
        To trochę współczesna choroba internetu, że większość działa pod publiczkę, a nie dla przyjemności tworzenia. Chcieć poszerzać, a robić coś tylko pod zasięgi to dwie różne rzeczy.

  3. Hej, dodałabym informacje o zakazanych hasztagach 🙂 Instagram stworzył listę zakazanych hasztagów w celu ochrony użytkowników (teoretycznie) ale na liście znajdują się zaskakujące słowa np. #books #desk #woman i lista cały czas się zmienia. Używanie zakazanych hasztagów kończy się banem i żaden z Twoich hasztagów nie będzie działał.Mój Insta 🙂 https://www.instagram.com/haartblog/

    1. @hannakozowska:disqus – to fakt! Z tą listą zakazanych hasztagów to jakieś szaleństwo! Ja osobiście nigdy jej nie przeglądałem, jednak wiem, że wiedza tam zawarta jest znacząca.

      Dziękuję za przypomnienie! Nadrabiam zaległości! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ