Jedzenie w Chinach – 20 obrzydliwych potraw

kanal-podrozniczy-nayoutube-nifortunne-historie-z-podrozy

Jedzenie w Chinach może wyglądać na pierwszy rzut oka bardzo obrzydliwie. Pokusiłem się o zebranie zdjęć z mojej podróży po Chinach i wyselekcjonowałem 20 obrzydliwych potraw, jakie można znaleźć na lokalnych bazarach w tym kraju. Większość ze zwierząt jeszcze żyła, spoczywając na patykach. Ich żywot dobiegał ku końcowi w momencie kilkuminutowej kąpieli we wrzącym oleju.

Warto jednak podkreślić fakt, że poniższe potrawy są wykonywane pod obcokrajowców i głównie przez nich spożywane. Nie stanowią podstawy żywieniowej standardowego Chińczyka. Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre wyglądają naprawdę odrażająco.

Polecam nieco bardziej zagłębić się w chińską kuchnię i etykę jedzenia przy stole. Jako ciekawostkę dodam, że przy stole należy zawsze dolewać napoje współbiesiadnikom, a nie tylko sobie. Wszelkie potrawy je się pałeczkami, a zupę łyżką.

Jeśli zapragniesz polecieć do Chin, to polecam prześledzić artykuł o tym jak szukać tanich biletów lotniczych.

Daj znać w komentarzu, która potrawa Twoim zdaniem, obrzydliwością przebija wszystkie inne?


Jedzenie w Chinach – 20 obrzydliwych potraw

Poniżej znajduje się fotorelacja z różnych chińskich bazarów.

krew-w-kostkach-jedzenie-w-chinach-obrzydliwe-potrawy.jpg
Kostki krwi
komentarze: 17
  1. Na Galileo pokazywali autentyczny przysmak z chińskiej ulicy- jajka kurze gotowane na ultratwardo w …moczu małych chłopców. U niemal każdego z mych znajomych któremu to opowiadam jest reakcja….hm, ,,obrzydzenia”

  2. Ludzie z małego polskiego miasteczka jedzą flaki, zupę z krwi, kaszankę, dziwaczne podroby, rybią ikrę itd., a ich dzieci próbują leśne mrówki. Wcale nie jesteśmy tak daleko od Chińczyków. Tylko pająki i inne pokrewne robactwo (np. skorpiony) to obrzydliwość.

  3. Każde kolejne zdjęcie było straszniejsze od poprzedniego! Nie wiem, które wybrać, ale najdłużej zapamiętam widok tak okrutnie potraktowanych piskląt… W Chinach umarłabym z głodu, nic bym nie tknęła! Pozdrowienia 🙂

    1. @majakouchowska:disqus, wbrew wszystkiemu Chiny to kraj, który ma najlepsze jedzenie na ulicach!
      Nie sugeruj się tym, co napisałem w poście. To wszystko, żeby zaszokować turystę.
      Na ulicy można znaleźć naprawdę smaczne, zdrowe jedzenie! <3
      Schody pojawiają się przy zamówieniu. Wytłumaczenie standardowej Chince na lokalnej dzielnicy,
      co chcesz zamówić to istne przedstawienie teatralne! 😀

      1. Dziwne… jak można jeśc coś takiego… 😀 Karalucha to jeszcze może bym zjadła 😛 Jadłeś to wszystko tu na zdjęciach? Czy tylko jajo stuletnie?

        1. @disqus_b4ckCpYrBE:disqus, zjadłem jajo, karaluchy, świerszcze, paski z żołądka wieprzowego i zatrzymałem się. Ograniczenia budżetowe. Musiałem racjonalnie podejść do sprawy. Chcąc nie chcąc jak bym zjadł takiego pisklaka niewyklutego, to mogłaby wystąpić biegunka. Totalnie nietypowy “towar” dla żołądka. 😀

    1. @igorcipeksobczak:disqus, kiedy mijałem każde kolejne stoisko to mój mózg ulegał rozpadowi.
      Faktycznie na początku był duży efekt zaskoczenia, jednak później nieco się z tym oswoiłem.
      Ciekaw jestem, jak by reagowali ludzie z małego polskiego miasteczka, gdyby zaserwować im takie przysmaki. 😉
      Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ