Kim jestem? Tomasz Jakimiuk

Nazywam się JAKimiuk TOmasz, a Ty zapewne szukasz więcej informacji o autorze bloga Jak To daleko na którym jesteś? Zgadłem? Jeśli tak to jesteś w doskonałym miejscu. Ostrzegam! Lubię się rozpisać! A za nim przejdziesz do lektury, wysłuchaj wiadomość, którą przygotowałem właśnie dla Ciebie. To będzie dobry wstęp, a przy okazji poznasz mój głos.


BIO – Tomasz Jakimiuk

Podlasianin, student dziennikarstwa, podróżnik z pasji, bloger z zamiłowania, entuzjasta fotografii reportażowej. Autor książki podróżniczej “Jak To daleko” o podróży jachtostopem i autostopem do Meksyku. Laureat wielu nagród, m.in. Traveler – National Geographic oraz Festiwalu KOLOSY. Hulajnogą i autostopem odwiedził, m.in. Mongolię, Pakistan, Chiny, Sudan, Etiopię, Botswanę. Inicjator Festiwalu Podróżniczego ODYSEJA.


Kim jestem, czyli historia Tomasza Jakimiuka w kilku akapitach.


Co zrobiłem, że tu jesteś?

Są dwie opcje. Pierwsza to ta, że trafiłeś/aś tutaj przez wyszukiwarkę, najprawdopodobniej googl’a szukając odpowiedzi na pytanie związane z podróżami. Druga to fakt, że usłyszałeś/aś o mnie – gdzieś tam, np. w TV, radiu, na YouTube, Instagramie… i w Twojej głowie pojawiła się drobna, niepozorna myśl: „Kim ten typ jest?”.

To, co napiszę jest namiastką tego, kim jestem. Jednak rzuci Ci światło, z jakim człowiekiem i osobowością masz do czynienia. Jestem twórcą internetowym – blogerem i podróżnikiem z Podlasia. Kiedyś chciałem dojechać z Podlasia do Maroka, zrobiłem to autostopem. Później pomyślałem, że spoko, by było dostać się do Ameryki Południowej. Nie zrobiłem tego… Znaczy się zrobiłem. Przepłynąłem Atlantyk jachtem, jednak wylądowałem na Karaibach, Bahamach i finalnie dotarłem do Meksyku, a to Ameryka Północna – jak wiesz, a nie Południowa. Później pojawiła się hulajnoga, która urozmaiciła autostop. Pomyślałem, że z Podlasia ruszę do Chin. I jak myślisz, co zrobiłem? No pojechałem! Wróciłem, uśmiechnięty i cały. Wymyśliłem kolejną wyprawę do Pakistanu – lądem z Podlasia, a co! Co zrobiłem? Wziąłem hulajnogę, wyciągnąłem kciuka i pojechałem.

Taki jestem. Wymyślam i realizuję. Z każdą podróżą idzie mi coraz lepiej. Dużo pracuję przed obiektywem. Nagrywam, fotografuję… tworzę historię, zbieram przygody i później się nimi dzielę. Jak tego nie robię występuję w tv… radiu… tworzę filmy na YouTuba… piszę teksty. Dobra! Stary! Stara! Starczy tego. Niżej masz więcej o mnie!


Skąd wziął się pomysł na bloga i dlaczego to czytasz?

Moje podróże zaczęły się w 2013 roku. W pewnym momencie zauważyłem, że to, co publikuję na swoim prywatnym profilu Facebook, ma coraz większe uznanie wśród znajomych i co ważniejsze również u ludzi, których kompletnie nie znałem.

W 2014 roku założyłem Fanpage na Facebooku o dumnej nazwie Jak To daleko. Po tym kroku zacząłem kombinować z blogiem. Założyłem swój pierwszy blogowy pamiętnik na portalu BLOGGER. Szybko zrozumiałem, że ograniczone możliwości tego wirtualnego miejsca są dla mnie barierą w rozwoju.


Skąd wzięła się nazwa JAK TO DALEKO?

Długo zajęło mi znalezienie perfekcyjnej nazwy dla mojego bloga. Pewnego wieczoru o zmroku siedząc tak i rozmyślając nad nazwą, wziąłem kartkę papieru. Napisałem na niej wielkimi literami: TOMASZ JAKIMIUK i zacząłem szukać w imieniu i nazwisku nazwy dla bloga. Po 3 dniach znalazłem. Wystarczyło usunąć MASZ z TOMASZ i IMIUK z JAKIMIUK. Następnie przestawiłem szyk i zostało JAK TO. Słowo, które doskonale komponowało się z frazą JAK TO, było daleko. Nawiązywało bezpośrednio do podróży. I takim oto sposobem powstało JAK TO DALEKO!


Czy mam jakieś znaczące wyróżnienia i nagrody?

Na swoim koncie mam kilkanaście nagród związanych z dziedziną podróży, m.in. Traveler za Podróż Roku od National Geographic, nagrodę dziennikarzy za reportaż z podróży oraz nagrodę publiczności za najciekawszą opowieść na największym festiwalu podróżniczym w Europie KOLOSY. Zostałem również honorowym ambasadorem swojego rodzinnego miasta! Duma! O innych nagrodach i wyróżnieniach przeczytasz na blogu.

National-Geographic-Traveller-logo

Czy mam jakąś misję w tym, co robię?

Niezaprzeczalnie TAK! Sam nie pochodzę z zamożnego domu. Do momentu, w którym jestem dzisiaj musiałem dojść ciężką pracą. Moją misją jest sprawienie, by ludzie uwierzyli w to, że podróże nie są zarezerwowane tylko i wyłącznie dla bogaczy. Wierzę, że każdy ma w sobie odwagę, tylko musi nauczyć się z niej umiejętnie korzystać.


Skąd jestem?

Zastanawiasz się skąd jest Tomasz Jakimiuk? To żadna tajemnica. Co prawda urodziłem się w Hajnówce na Podlasiu, jednak całe swoje życie spędziłem w niewielkiej miejscowości o wdzięcznej nazwie Siemiatycze leżącej na Podlasiu.

Jak widzisz jestem z krwi i kości Podlasianinem. Tam grałem w piłkę, tam uskuteczniałem pierwsze bójki, tam uczyłem się przedsiębiorczości, zbierając i sprzedając butelki po piwie. Podstawówkę, gimnazjum i liceum również spędziłem w rodzinnym mieście.

mockup-tomasz-jakimiuk-pustynia-nubijska-podroznik

Czy mam rodzeństwo?

Tak! Mam siostrę, która jest od mnie starsza. Jest osobą szalenie ambitną i mądrą. Jak możesz się domyślić, dużo jej zawdzięczam w kwestiach rozwoju. Czy również podróżuje? Nie. Jest moją odwrotnością. Uzupełniamy się. A tak na marginesie! Mieć rodzeństwo to naprawdę duży skarb!


Moje wykształcenie?

Moje życie toczyło się pewnym schematem – przedszkole, podstawówka, gimnazjum i studia. Nigdy nie byłem orłem edukacji, jednak nigdy też nie byłem słaby w te klocki. W całej edukacji nie zdarzyło mi się mieć zagrożenia z żadnego przedmiotu, jak i warunku na studiach. Niekiedy wpadła jedyneczka, a innym razem piąteczka.

Po zakończeniu liceum postanowiłem wyjechać z Siemiatycz. Na cel wziąłem Białystok. Z kilku względów. Po burzliwej weryfikacji kierunków zdecydowałem się na Politechnikę Białostocką – Wydział Zarządzania. I takim oto sposobem trafiłem na kierunek: Turystyka i Rekreacja – zarządzanie przedsiębiorstwem turystycznym. W tamtym czasie nie miałem nawet najmniejszego planu, żeby podróżować i dzielić się tym w internecie – zostać blogerem.

Na studiach poczułem chęć rozwoju. Na magisterce postanowiłem wziąć drugi kierunek: Zarządzanie. A w międzyczasie zapisałem się również do szkoły na kierunek Technik hotelarstwa. Czułem nieposkromioną potrzebę czerpania wiedzy. Studiowałem wszystko dziennie i ogarniałem życie jak nigdy wcześniej. W tym samym czasie pracowałem, trenowałem wioślarstwo na AZS Politechniki Białostockiej i robiłem różne kursy: trener lekkiej atletyki, pilot wycieczek, wychowawca na koloniach i innych wczasach dla młodzieży, etc. Nie zabrakło również organizacji różnych inicjatyw na uczelni.

W 2019 roku wróciłem na studia. Podróże sprawiły, że zapragnąłem poszerzyć swoją wiedzę z zakresu dziennikarstwa. I takim oto sposobem jestem na Uniwersytecie Warszawskim. Działam prężnie.


Czy lubię udzielać wywiadów?

TAK, sprawia mi to frajdę. Kiedyś myślałem, że wystąpienia w telewizji, wywiady do gazet czy w radiu są dla „niepowtarzalnych” ludzi i faktycznie miałem rację. Każdy kto ma jakąś zajawkę w swoim życiu, jest na swój sposób „niepowtarzalny”. Pasja otwiera wiele drzwi. Mam za sobą kilkadziesiąt wystąpień w tv i radiu na żywo, wywiady w gazetach czy na portalach internetowych. Jeśli masz ochotę przeczytać lub obejrzeć, któryś z wybranych wywiadów z moim udziałem to znajdziesz je na blogu. Musisz tylko poszperać.

tomasz-jakimiuk-media-wywiady-logo

Czy mam inne zajawki oprócz podróży?

No jasne, że tak! Oprócz podróży jaram się psychologią. Lubię mieć wytłumaczenie dotyczące zachowań napotkanych ludzi podczas podróży. Jak wiesz dużo podróżuję autostopem i ten fakt zmotywował mnie do poszerzania wiedzy w dziedzinie psychologii.

Drugą zajawką, od której jestem uzależniony jest aktywność fizyczna. Od młodości lubiłem wycisk. Piłka nożna, bieganie, siłownia, koszykówka, etc. Tak zostało mi do dziś, kiedy ćwiczę czy biegam czuję, że żyję! Zdradzę Ci sekret! Najlepsze pomysły, jakie wymyśliłem, zostały stworzone podczas wysiłku fizycznego!


Z czego żyję?

Na etacie pracowałem 2 miesiące. To w sumie nawet nie był etat tylko staż. Nie jestem stworzony, by tyrać 8 godzin dziennie ze świadomością, że siła, wiedza, kreatywność, którą dysponuje szła na rozwój kogoś innego. Wolę zarobić mniej, jednak ze świadomością, że zaowocuje to w przyszłości. Dla pocieszenia jako twórca pracuję niekiedy po 15 godzin, jednak nie odczuwam tego drastycznie, gdyż robię to dla siebie.

Wracając do tematu. Utrzymuję się z podróży, blogowania i tego jakim jestem człowiekiem. To, że podróżuję i bloguję sprawiło, że stałem się medialny. To, że podróżuję i bloguję sprawiło, że zdobyłem dodatkową wiedzę o świecie i skupiłem wokół siebie rosnące grono czytelników, których nazywam EKIPĄ.

Podróże nauczyły mnie sztuki jaką jest fotografia, montażu filmów, tworzenia grafiki, programowania, etc. Masa umiejętności, które nauczyłem się sam, gdyż najzwyczajniej w świecie ich potrzebowałem.

Do tego jako bloger zacząłem współpracować z markami – stałem się influencerem. To świetne doświadczenie, które również generuje pieniądze. W skrócie ujmując jeśli uważam, że coś jest naprawdę spoko to w umiejętny sposób to reklamuję. Jeśli masz pomysł na coś takiego to się odezwij.

Jest jeszcze kilka innych rzeczy, które robię, m.in. prowadzę sklep podróżniczy, gdzie sprzedaję koszulki podróżnicze pomagające w komunikacji, pocztówki, książki, ebooki, zdjęcia do foto obrazów, etc. Jednym słowem robota się robi. Dobra starczy! Rozpisałem się! Po więcej info odsyłam do zakładki WSPÓŁPRACA z blogiem podróżniczym

Jaki słodki wypiek lubię najbardziej? A jaki najmniej?

Jestem wirtuozem szarlotki z cynamonem. Mogę ją jeść na ciepło, zimno i nawet taką, która leży już 1 miesiąc! Jak dla mnie jest to wypiek łechtający moje podniebienie, może to dlatego, że kocham jeść jabłka. Zwłaszcza te prosto z drzewa.

Najmniej darzę sympatią serniki. Próbowałem kilkukrotnie, jednak jak pokazało życie to kompletnie nie moja bajka.


Czy mam jakieś nałogi?

Wydaje mi się, że nie. Nie palę, nie ćpam, rzadko spożywam alkohol, nie piję kawy… Skrajnie rzadko używam przekleństw.  Aaa… sorry! To nie jest tak, że jestem doskonały! Moim nałogiem są zapachy! Kocham zapach kawy, herbaty, kwiatów, dobrych perfum… Jestem koneserem! Mój mózg pozytywnie wybucha! Dla odmiany cholernie nie cierpię zapachu fajek! W ułamku sekundy jestem w stanie wyczuć, czy dana osoba pali…


Czy jestem upierdliwy?

Jeśli mi na czymś / kimś zależy to wejdę kominem. Tak po prostu mam. W życiu nauczyłem się przypisywać priorytety i jeśli wiem, że coś do czego dążę ten priorytet ma wysoki to wiedz, że ściana grubości 10 metrów, wysoka na 1 kilometr mnie nie zatrzyma. Wykopię tunel… znajdę sposób. Taki jestem.


Dlaczego jeżdżę autostopem?

To jedyny sposób podróży, który pozwala poznawać tak dużą ilość szalenie ciekawych ludzi w danym kraju. W autostopie nie jest tak, że zatrzymują się przypadkowe osoby. To jednak wywód na dłuższą rozmowę. Co prawda potoczna okazja wymaga dużo cierpliwości, odwagi i siły, jednak świadomość przygody, jaką za sobą niesie jest niezaprzeczalna. Poznawanie odwiedzanego kraju w taki sposób dostarcza wspomnień na lata. 


Czego nie lubię w ludziach?

Nie lubię osób, które zadzierają nosa i uważają się za lepsze. Dziwi mnie, kiedy ludzie wypowiadają się na tematy, o których nie mają zielonego pojęcia. Nie toleruję również chamstwa wobec bliźniego i jawnej głupoty.


Czy potrafię tańczyć?

Jestem mistrzem w te klocki! Nie wiem jak nazywa się styl mojego poruszania w rytm muzyki, jednak nie ma imprezy, na której nie zerwę parkietu. Każdy mój ruch wychodzi z serca! [głośny śmiech] Rozpisałem się niczym poeta, a tak naprawdę odnajdę się na każdym parkiecie. Najbardziej rozbijająca przygoda taneczna jaką miałem to była impreza elektro na Ukrainie i dyskoteka w Chinach. Do tej pory jak sobie przypomnę to pękam ze śmiechu. [szeroki uśmiech]


Jakiego sprzętu do podróży używam?

Mój sprzęt cały czas się zmienia. Polecam obserwować mojego instagrama, facebooka, youtube oraz odwiedzać sekcję: recenzję i testy na blogu. Tam znajdziesz / zobaczysz sprzęt, który aktualnie używam. W komentarzu zawsze możesz podpytać, co do moich odczuć względem użytkowania.

PS. Pamiętaj! Żaden sprzęt nie sprawi, że będziesz lepszym podróżnikiem. Ekwipunek jest tylko dodatkiem, który ma pomóc. To tak na marginesie, gdyby Ci się zapomniało.


Czy brakuje odpowiedzi na jakieś pytanie?

Jeśli brakuje tu odpowiedz na jakiekolwiek pytanie, które Cię nurtuje to napisz do mnie maila: jaktodaleko@gmail.com lub wystosuj komentarz poniżej. Jeśli uznam, że temat pytania, jak i odpowiedź powinny zostać upubliczniona to zapewne to uczynię.

komentarze: 3
  1. Czy jesteś w związku? 😉 I czy jest jakakolwiek szansa na wybranie się z Tobą w podróż ? – jak zbyt bezpośrednio to przepraszam 🙂

  2. Czyta się jak dobrą książkę! Poproszę o więcej! Ciekawa jestem aspektów związkowych. Budowania bliskiej relacji, kiedy jest się podróżnikiem. Będę zaglądać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *