Latarka czołowa na podróż i treking – 6 rad jak wybrać

Lubisz podróżować i często bywa tak, że potrzebujesz dodatkowego źródła światła? Latarka czołowa na podróż i treking to sprzęt, który wręcz trzeba posiadać w swoim plecaku. Zamocowanie na głowie sprawia, że ręce stają się wolne.

Bardzo często w podróży śpię pod namiotem. Kiedy przychodzi zmrok nie wyobrażam sobie rozbijania noclegu bez czołówki. Oczywiście da się i wielokrotnie to robiłem, jedna jakim kosztem. Druga kwestia to kwestia bezpieczeństwa w podróży czy podczas trekingu. Ze światłem jesteś w stanie o wiele szybciej zlokalizować potencjalne zagrożenie.


Latarka czołowa na podróż i treking. Na co zwrócić uwagę podczas wybierania sprzętu?

1. Waga czołówki

Im cięższa czołówka, tym będzie mniej stabilna na głowie, w teorii. W praktyce producent może zastosować jakiś system pasków. Jednak finalnie takie wyjście sprawi, że będziesz mieć na głowie o wiele za dużo gram.

Z mojego doświadczenia latarka czołowa na podróż i treking powinna ważyć w granicach 60-80 gram.

2. Wielkość latarki

Gabaryty mają znaczenie. Co Ci z latarki, której nie możesz włożyć do kieszeni, tylko musisz ściągać specjalnie plecak. Im większa, tym cięższa. Szukaj takiej, którą będzie można nazwać kompaktową i zmieścić w kieszeni.

3. Moc świecenia

Jeżeli myślisz o podróżach i trekingu w terenie to potrzebujesz konkretnego źródła światła. Kiedy będziesz gdzieś w dziczy to musisz mieć możliwość zaświecić tak, żeby można było szybko ogarnąć co, kto, jak daleko i takie tam. Zatem latarka z trybem boost będzie na duży plus.

Ile lumenów? Myślę, że minimum 350, a najlepiej z 450-500 lm. Taka moc daje naprawdę duże możliwości. Latarki o sile 100 lm naprawdę sobie odpuść.

4. Zasilanie

Tutaj masz na dobrą sprawę 3 opcje, które stosowane są w popularnych czołówkach: 1. Baterie paluszki, 2. Akumulator wyjmowany i ładowany na usb mini, 3. Akumulator wbudowany i ładowany na usb mini.

Jak wiesz latarka czołowa na podróż i treking musi być wszechstronna, zatem rozwiązanie hybrydowe w którym możesz zastosować akumulatorek ładowany na mini usb lub baterie AAA jest bardzo praktyczne. Podrzucam artykuł o czołówce z akumulatorem od Petzla, którą ostatnio recenzowałem, pt. Latarka czołowa z akumulatorem Petzl Actik Core 450 – recenzja.

akumulator-latarka-czolowa-na-podroz-i-treking-petzl-actik-core.jpg
Czołówka od Petzla z ładowaniem hybrydowym – akumulator lub 3 paluszki AAA

5. Wodoszczelność

Zwróć uwagę na to jaki posiada certyfikat. Takie minimum to IPX4, które pozwoli użytkować latarkę w czasie deszczu. Branie latarki, która nie jest wodoszczelna nieco mija się z celem, gdyż w podróży warunki czasami są nieprzewidywalne.

IPX4 – ochroną przed kroplami wody padającymi ze wszystkich kierunków.
IPX5 – ochrona przed strumieniami wody ze wszystkich kierunków.
IPX6 – ochrona przed zalaniem z dowolnego kierunku.

6. Kolory

Może wydawać się abstrakcją, jednak jeśli jedziesz w podróż i masz sporo sprzętu, który musisz pilnować to kolor jest ważny. Jeżeli Twoja latarka będzie miała barwę rzucającą się w oczy to z pewnością szybciej ją znajdziesz w plecaku. A co najważniejsze, jeżeli ją gdzieś położysz, np. gdzieś na ziemi podczas rozkładania namiotu, to większe prawdopodobieństwo, że rzuci Ci się w oczy i jej nie zostawisz.


Kilka słów podsumowania, jaka latarka czołowa na podróż i treking, będzie idealna

Idealne parametry czołówki to według mnie:

  • Waga między 60, a 80 gram.
  • Niewielka gabarytowo.
  • Moc świecenia około 400-500 lm.
  • Zasilana akumulatorem ładowanym na usb lub paluszkami AAA.
  • Wodoszczelna.
  • Kolor obudowy rzucający się w oczy: zielona, pomarańczowa, żółta.

Zostawiam również ciekawy tekst z najmocniejszymi latarkami czołowymi na rynku. Przyznam szczerze, że Petzl Swift RL – 900 lm i tylko 100 gram, robi na mnie wrażenie. Jednak cena 430 zł również daje do myślenia.


Podsumowanie – latarka czołowa na podróż i treking

Daj znać jakiej latarki czołowej używasz? Wszelkie plusy i minusy owego sprzętu również będą na plus. Ze swojej strony mogę jedynie dodać, że osoby, które nie chcą wydawać kolosalnych pieniędzy mogą rozejrzeć się za czołówkami od popularnej firmy Energizer. Dużym plusem jest stosunek mocy do ceny.

Za czołówki zasilane tylko paluszkami o konkretnej mocy zapłacisz około 70 zł. Są również opcje z wbudowanym akumulatorem, które już kosztują około 160 zł, jak np. Energizer Vision 400 lm micro usb. Myślę, że bez problemu znajdziesz coś dla siebie.


komentarze: 1
  1. Te latarki z Energizera faktycznie wypadają nieźle w stosunku: cena – moc – jakość. Na dniach zamawiam wersję o mocy 450 lumenów. Koszt 52 zł. Zobaczymy jak się sprawdzi w terenie podczas trekingu. Dzięki za info.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ