Motywacja w działaniu

kanal-podrozniczy-nayoutube-nifortunne-historie-z-podrozy

Ostatnio tak się zastanawiałem, co stanowi dla mnie bodziec motywujący do podróży, dzielenia się swoimi myślami, opisywania historii oraz związanych z nimi ludźmi. Doszedłem do jednego prostego wniosku. Odpowiedź brzmi: TY!

Wchodząc na Jak To daleko, czasem dostaję wiadomości, które napędzają mnie w działaniu, niekiedy rozczulają. Gdyż wszystko świadczy o tym, że mały człowiek z Podlasia zmobilizował kilka dusz do odkrywania tego co nieznane. Stał się bodźcem na drodze nieznanych mu ludzi, którzy odkrywać będą siebie na nowo. Nieświadomie puściłem kulę, która się toczy. Jest mi bardzo miło, że głębszy przekaz oraz motyw przewodni „mojego pióra” znajduje odbiorców!

Trzymam za Ciebie kciuki i wiem jedno! Zwojujesz świat i to ja będę kiedyś czytał Twoje posty i mówił: Chciałbym być tam gdzie on!

###Anonymous###

Zamieszczam poniżej fragmenty wiadomości, do których będę wracać latami! Które uniosły by zmarłego z grobu i dały by takiego pozytywnego kopa, o którym mało kto śnił! Dzięki takiemu wsparciu człowiek jest w stanie zdziałać wielkie rzeczy!
A: „Słuchaj, już dawno chciałam napisać: przez Ciebie, Twoje zdjęcia, opisy, rozmyślania nie mogę się skupić na pisaniu pracy mgr! Tak, tak, to Twoja wina Mam ochotę rzucić wszystko i ruszyć Twoim śladem! A tak serio, to jesteś super! Nie wiem jak długo zostaniesz za oceanem (może na zawsze?) ale jak wrócisz na Podlasie to zdecydowanie Cię znajdę! Myślę, że jesteś MEGA ciekawą osobowością i uważam, że WARTO Cię poznać, posłuchać tych wszystkich opowiadań, refleksji itd…”

S.: „Hej, wiem że dostajesz milion takich wiadomości, ale dla mnie i mojej siostry jesteś inspiracją… Pomijając to, że zrobiłeś coś mega fajnego to przede wszystkim wydajesz się fajnym człowiekiem, dla którego w podróży najważniejszy jest człowiek i jego historia. I to jest naprawdę piękne. Do zobaczenia może kiedyś w drodze.”
S.: „Podziwiam, lubię i życzę wszystkiego dobrego: ) ~Początkujący stopowicz..”

N.: „Nie ukrywam, że zależy mi, aby posłuchać Pana opowieści, może jakichś rad.”

E: „Najfajniejsze w Twoich postach jest to, że Ty jeszcze podajesz różne informacje, ciekawostki, o których nie kojarzę, by uczono w szkole… Jesteś trochę takim pozytywnym szaleńcem.”

A: „Hej! Na początku muszę napisać ze bardzo mnie inspirujesz i chętnie czytam Twoje posty! … Zazdroszczę i marze o swojej własnej podróży stopem.”

K: „Cześć Tomek, Na wstępie gratuluje pomysłów podróżniczych, a przede wszystkim odwagi.
Zaczęłam śledzić Twój profil już jakiś czas temu i powiem Ci, że jestem pod wrażeniem!! Szacun!
Też od kiedy pamiętam miałam wielką ochotę podróżować, ale właśnie zawsze te pieniądze, jednak po przeczytaniu opisu Twojej wyprawy stwierdzam , że nie są one aż tak bardzo potrzebne w wielkich ilościach.”

R: „Cześć , fajnie dowiedzieć się o krajanie podróżującym w tych samych miejscach , zapraszam na ABC i do Wenezueli , Pozdrawiam”.

Z: „Jestem pełna podziwu, wielki szacun dla Pana1 <dziś, droga Wyszków -Łochów>.”

B: „…pisze bo chciałam Ci tylko powiedzieć że jesteś mega, mało kto ma odwagę realizować swoje marzenia, wszyscy gonią za bezsensownym słowem sukces albo realizują jakiś chore schematy bo tak trzeba, a właśnie potrzeba na tym świecie takich ludzi z taka odwaga!!!! Trzymaj się!!! jesteś wielki!”.

A: „..Gościu, jesteś mega! Od kilkunastu dni zaglądam na Twojego fejsa w oczekiwaniu nowych historyjek/zdjęć i się zbieram do napisania dłuższej wiadomości, ale na razie jeszcze sobie popatrzę.”

N: „Hej, jestem pełna podziwu temu co robisz! Gratuluje Ci wytrwałości i siły woli:) życzę Ci powodzenia tam daleko i trzymam kciuki żeby Twoje niesamowite hobby stało się kiedyś sposobem na życie! Powodzenia!!!!”

K: „Siema Tomek, szczerze przyznam że z dużym zaciekawieniem czytam twoje wpisy;)”

….

Dziękuję że jesteście! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ