Najtańszy skok ze spadochronem na Ukrainie

A może skok ze spadochronem na Ukrainie? – pomyślałem. Kiedy robisz coś nietypowego, czyli wychodzisz poza schemat ludzie często uważają, że jesteś nienormalny lub też nieodpowiedzialny. Zawsze irytowało mnie takowe myślenie, bo gdzie tak naprawdę leży granica? Moim zdaniem nie da się jej wyznaczyć, gdyż jest to kwestia indywidualna dla każdego. Skrajnością jest ocenianie wszystkich swoją miarą, co często można zaobserwować w naszym społeczeństwie.

Dowiedziawszy się o nietypowym przedsięwzięciu jakim był skok ze spadochronu (1 km) za kwotę oscylującą w granicach 80 zł na Ukrainie, postanowiłem wziąć w nim udział. Zasadniczym argumentem, który dodawał determinacji był fakt, że chcąc zrobić to w Polsce musiał bym wyłożyć minimum 700 zł i więcej. A co gorsza, w tym wszystkim poświęcić swój czas na weekendowe szkolenie. Kiedy zastanawiałem się, czy jechać intuicja krzyknęła: “Tomek! Takich okazji, kiedy można zesrać się w spodnie, po prostu nie można przegapić”. Ruszyłem autostopem z Podlasia na Lublin, następnie Tomaszów Lubelski, Rawa Ruska i finalnie na Lwów. Podczas podróży trafił mi się jeden kierowca o imieniu Darek, z którym miałem dość nietypową rozmowę.

D: Panie Tomku, nie uważa Pan, że jest to ryzykowne, a zarazem nieodpowiedzialne?
T: Panie Darku, ryzykowne, a zarazem nieodpowiedzialne jest żyć w niekontrolowanej monotonii!

Dysponujemy jednym życiem, zatem wypadało by je przeżyć w sposób, który nie będzie nam uwłaczał przed śmiercią. Ktoś mógłby zarzucić, że jest to pewna śmierć, gdyż przygotowanie trwa jakąś 1 godzinę. Moim zdaniem jest to w zupełności wystarczający czas na przyswojenie wiedzy niezbędnej do skoku. Płacąc 700 zł, nikt nie daje pewności, że spadochron się otworzy zarówno główny, jak i dodatkowy. Nikt nie daje pewności, że jak będziesz lądować to nie złamiesz obydwu nóg (jeżeli spanikujesz i rozłączysz nogi). Wszystko zależy od Ciebie, a uwierz mi filozofii w tym nie ma.

Na terenie Ukrainy jest masę aeroklubów oferujących skoki z różnych wysokości za naprawdę konkurencyjne ceny. Ludzie skaczą i jak na razie nie słychać, by ktoś wylądował plackiem. Myślę, że gdyby się takowa sytuacja zdarzyła było by naprawdę głośno. Wychodząc na przeciw innym, chcącym poczuć zew natury i kilka chwil maksymalnego wyrzutu adrenaliny podaję informacje praktyczne, z pomocą których można zorganizować skok.


Opis skoku

  • skok z wysokości 1 km,
  • wykorzystanie static line, czyli spadochron po 5 sekundach od wyskoczenia otwiera się sam. Jeżeli się nie otworzy to ma się do dyspozycji drugi,
  • samolot An-2 (produkcja tego modelu 1942-1996) (Doskonały do skakania, gdyż nie nabiera dużej prędkości),
  • spadochrony typu czasza, które widziały czasy kiedy jeszcze mnie nie było (Sprawdzone, sprawne).

Wymagania do odbycia skoku

  • paszport,
  • maksymalna waga 110 kg,
  • minimalny wiek 16 lat,
  • ciepła odzież i najlepiej wysokie buty z grubą podeszwą,
  • zakaz skakania pod wpływem alkoholu lub innych używek,
  • zakaz skakania jeżeli cierpisz na niewydolność serca lub choroby powiązane z układem mięśniowo – szkieletowym i/lub choroby psychiczne.

Kontakt do Aeroklubu (Aerodrom Krupsko –  Aеродром Крупське)

  • lotnisko znajduje się we wsi Krupsko (Ukraina – 48 km na południe od Lwowa),
  • funpage aeroklubu na Facebooku: https://www.facebook.com/krupskedz/,
  • telefon do aeroklubu: +380 635 264 264 / +380 673 120 576,
  • cena skoku to 550 hrywien (Z czego my po negocjacjach dostaliśmy zniżkę do 530 i darmowy skok dla organizatorów. Zatem jak widać warto negocjować).

Fotorelacja – skok ze spadochronem na Ukrainie


Inne informacje praktyczne


Autostop

  • działa bardzo dobrze,
  • przejście graniczne w Rawa Ruska, nie można przejść pieszo, jednak spokojnie można znaleźć kogoś kto przewiezie, a co najważniejsze kogoś kto jedzie do Lwowa. Chętnie biorą polaków, gdyż mając takowego człek w samochodzie mogą szybciej się odprawić.

Komunikacja miejska

  • bilet na tramwaj kosztuje około 0,20 zł,
  • bilet na autobus miejski około 0,60 zł.

Podróż swoim samochodem

  • jeżeli jedziesz samochodem nie zapomnij wziąć zielonej karty od ubezpieczyciela,
  • jeżeli nie jesteś właścicielem samochodu to potrzebujesz upoważnienie od notariusza (przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego).

Planowanie i czas

  • miej na uwadze, że przekraczając granicę, czas również się zmienia na +1h do przodu.

Wymiana pieniędzy

  • wymiana waluty najlepiej opłaca się po stronie Ukraińskiej (1 zł – 6,6~6,7),
  • z moich doświadczeń wynika, iż bardzo korzystnie wychodzi płacenie kartą (T-Mobile Bank). Kurs hrywny (maj 2016) na granicy (przy pobieraniu z bankomatu: 1 zł – 6,68 hrywny).

Wynajem autokaru dla grupy zorganizowanej

  • wynajęcie autokaru z Lwowa do Krupsko i z powrotem, to koszt rzędu 2 000 hrywien (około 310 zł) przy podziale na ponad 30 osób wychodzi lekko po 10 zł,
  • miejsc jest 50 zatem organizując większą ekipę można spokojnie obniżyć koszta.

Nocleg

  • nocowaliśmy w większości w Cherry Hostel na ulicy Kościuszki 5. (nocleg kosztował ok 12 – 18 złotych w pokoju 8 osobowym),
  • ostatnią noc nocowałem w hostelu Play Hostel, gdzie od Ali dostaliśmy nocleg za 10 zł na wygodnym łóżku.

Jedzenie

  • pytaj o sieciową jadłodajnie PUCHATA CHATA. Jest to miejsce gdzie za 10 zł zjesz konkretny domowy posiłek. Ja w sumie za 6 zł byłem usatysfakcjonowany. Fajne jest to, że w menu są tradycyjne potrawy,
  • ceny w sklepach spożywczych są bardzo kuszące. Warto zwrócić uwagę na cukierki, chleb i wędlinę, gdyż stosunek ceny do jakości powala (dla porównania świetne cukierki czekoladowe w cenie 9 zł za 1 kg). O alkoholu ciężko nie wspomnieć: 0,5 Nemiroff – około 6-7 zł. Papierosy od 1,5 zł w górę.

Powyższe informacje otrzymałem od organizatorów przedsięwzięcia oraz wzbogaciłem o własne spostrzeżenia i informacje, które mogą być istotne podczas organizowania własnego wypadu. Powyższy wpis ma charakter informacyjny. Jeżeli decydujesz się skakać robisz to na własną odpowiedzialność. Człowiek świadomy, to człowiek silny. Zostawiam również artykuł dopełniający, pt. Co warto wiedzieć przed wyjazdem na Ukrainę?


Film ze skoku


Aktualizacje informacji

EDIT 2017: Z tego co się orientuję to wiele się pozmieniało. Skok kosztuje około 130 zł. Lotnisko z którego odbywają się skoki jest gdzie indziej. Fanpage Aeroklubu również się zmienił – nie znam nowego. Tak, czy inaczej skoki wciąż są, tylko trzeba dotrzeć do organizatorów. Powodzenia.

EDIT 2021: Słyszałem, że skoki wciąż się odbywają, jednak cena znacząco wzrosła. Nie mam nowego kontaktu do nich. Musisz poszukać na własną rękę.


komentarze: 35
  1. Witam,
    czy wybiera się ktoś jeszcze w sierpniu na skok ze spadochronem w Krupisku koło Lwowa ?Chętnie dołączyłabym do takiej grupy.

  2. Podzielę się swoimi doświadczeniami z kursu w Polsce. Skakałem jakieś 7 lat temu, szkolenie trwało 3x2h i było naprawdę rzeczowe i solidne, omówione zostały sytuacje jakie mogą się zdarzyć i oglądaliśmy jakieś filmy. “Egzamin pisemny” był w sobotę rano przed samymi skokami. Egzamin wyglądał następująco – wszedł instruktor (nazwiska nie podam bo znają go wszyscy ze środowiska), rozdał pytania i wyszedł. Wrócił po około 2h kiedy to zdążyliśmy w spokoju przepisać poprawne odpowiedzi z “podręczników”. Pozbierał karty i zaczęły się przygotowania do skoków w których cały czas uczestniczył więc raczej nie sprawdził naszych wypocin. Egzamin był bo musiał być a instruktor w razie wypadku miał podkładkę, że przecież kursant miał wiedzę. Zresztą nie oszukujmy się, w powietrzu nie ma za dużo czasu żeby coś zrobić jak się coś dzieje poważnego, przede wszystkim trzeba zachować zimną krew a na to nie ma żadnego egzaminu. Więc jeśli ktoś poogląda filmy na youtube i sytuacje jakie mogą się zdarzyć w powietrzu to da mu to tyle co 4h kursu a nie kosztuje to 800zł. Nie uważam też, że każdy skok powinien kosztować 500zł i że do tego są potrzebni dwaj instruktorzy. Według mnie dwaj instruktorzy to uzasadnienie dla tak wysokiej ceny. Podczas naszych skoków po drugim skoku jeden z uczestników zdecydował się na skok bez linki. Zrobiono mu szkolenie 5minut i skoczył. Tyle w kwestii szkoleń i kosmicznych pieniędzy jakie trzeba za to bulić.

  3. Skok z 1000m na okrąglaku, na linie z an-2… średnia atrakcja i takie cos to pewnie i w Polsce bys miał za 80zl, ale nikomu sie nie chce tak skakać

  4. Wybiera się ktoś na przełomie września i października w weekend?
    Da się tam jakoś dostać z Lwowa bez samochodu?

  5. Wiecie gdzie czy na jakiej stronia moga ludzie organizowac takie wypady ? Chcialbym skoczyc w lipcu z paroma znajomymi.

      1. Drogi Kamilu, mówią po ukraińsku, możesz spróbować po angielsku. Jednak jak pamiętam podczas mojego skoku nikt z obsługi nie mówił po angielsku. Były 2 dziewczyny, które tłumaczyły pozostałym.

        Ludzie zbierają się przeważnie na podróżniczych grupach Facebookowych, np: Autostopowicze, czyli my

    1. Tak pierwszy raz. Jednak jak się orientuję to ostatnia grupa, która organizowała skok 3 tyg. temu to płaciła już 120 zł. Podnieśli cenę, gdyż chętnych przybyło. Jednak wciąż jest konkurencyjna. :>

        1. @pieronsky:disqus jest to kwestia dogadania na 100%. Grupy o jakich do tej pory słyszałem to około 50 os. Myślę, że jeżeli będzie np. 15 os. jest to możliwe, tylko że cena może nieco wzrosnąć. A może być tak, że dogadasz się i uda się wstrzelić w jakiś termin, kiedy będzie jeszcze inna grupa, tak na doczepkę. Trzeba z nimi rozmawiać, dzwonić, dogadywać się.

  6. Chce tam pojechać i skoczyć za miesiąc, czy skoki odbywają się codziennie czy trzeba umawiać się telefonicznie jak to wygląda gdzie jechać i z kim się kontaktować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ