Szlaki turystyczne na Podlasiu – 6 propozycji na weekend

Podlasie to niekończąca się studnia ciekawych miejsc i historii. Dziś przygotowałem artykuł o szlakach turystycznych, gdyż wiem jak często ludzie planując swoją podróż na Podlasie szukają sprawdzonych rad. W tym artykule łącze szlaki piesze i rowerowe w jeden, gdyż wiem z autopsji, że tam gdzie jest szlak pieszy często można przejechać rowerem, a tam gdzie jest rowerowy można przejść pieszo. Listę 6 wymienionych szlaków łączy fakt, iż długość każdego z osobna jest wyższa, niż 20 kilometrów, co sprawia, że świetnie nadadzą się na podróż weekendową dla mniej lub bardziej aktywnych fizycznie.

Co więcej doskonałym dopełnieniem tematyki szlaków turystycznych jest artykuł, pt. Atrakcje Podlasia – 10 cerkwi prawosławnych z ciekawą historią oraz Święta Góra Grabarka. Dlaczego? Ponieważ, niektóre szlaki przebiegają niedaleko cerkwi w nich opisanych. Szkoda byś je ominął z niewiedzy o ich istnieniu.

Szlaki turystyczne na Podlasiu – lista 10 najciekawszych

Poniżej przedstawiona lista szlaków turystycznych to subiektywny wybór autora. Zestawienie pozwoli w swobodny sposób zorganizować ciekawy wypad rekreacyjno – edukacyjny blisko natury. Każdy z tych szlaków wyznaczony jest w sąsiedztwie lokalnych domostw Podlasian, którzy zamieszkują tamtejsze ziemie z dziada pradziada. Warto zatem przytrzymać się choćby na chwilę i nawiązać rozmowę. Kto wie, może spotkana na trasie osoba z Podlasia odmieni Twoje patrzenie na świat, a co za tym idzie życie?

Pamiętaj o przemyślanym pakowaniu, żeby czuć przyjemność z przemierzania szlaku, a nie myśleć o tym jak donieść plecak. Zostawiam prosty artykuł z radami, który może pomóc, pt. Lekkie podróże – 45 praktycznych rad w pigułce.

 podlasie-szlak-bociani-rzeka-wiatraki
Skansen na trasie Szlaku Bocianiego – fot. www.podlaskiszlakbociani.pl

1. Podlaski Szlak Bociani

Został utworzony w 2002 roku i jest to najdłuższa trasa rowerowa w województwie Podlaskim licząca 412,5 kilometra długości. Ciągnie się od Białowieży po Stańczyki. Szlak biegnie przez najcenniejsze przyrodniczo i kulturowo tereny Podlasia. Na trasie dowiemy się sporo informacji o florze, faunia oraz dorobku kulturowym odwiedzanych obszarów.

Szlak łączy najpiękniejsze miejsca na Podlasiu, m.in: Biebrzański Park Narodowy – idealne miejsce na spływ kajakowy, chodzenie po bagnach, szukanie roślin halucynogennych, podpatrywanie łosi i ptaków. Istna perła. Białowieski Park Narodowy – jest to najstarszy park narodowy wpisany na Listę UNESCO, gdzie znajdziemy rozsławione żubry i dziewiczą puszczę. Wigierski Park Narodowy to skupisko jezior, które tworzą niepowtarzalne widoki. Narwiański Park Narodowy skupia w sobie unikatowy system rzeki Narwi, która tworzy miejsce do życia wielu gatunkom roślin i zwierząt.

Czy taki szlak da się zrobić w 3-4 dni? Odpowiedź brzmi: TAK, rowerem dla bardziej zapalonych rowerzystów. Oczywiście jego zwiedzanie warto rozbić na dłuższą ilość dni, żeby było można spokojnie odkrywać Podlasie. To przecież nie wyścig. Można również wybrać opcję krótszą z Białowieży do Goniądza, która wynosi 206 kilometrów.

2. Podlaski Szlak Tatarski

Szlak oznaczony jako pieszy. Rozpościera się od Sokółki po Kruszyniany i liczy w sumie 57 kilometrów. Celem szlaku jest przybliżenie multikulturowości Podlasia, które na swych ziemiach gościło i wciąż zresztą gości kulturę tatarską oraz aspekty związane z religią muzułmańską. Na szlaku jednak znajdą się również wątki związane z Żydami i Prawosławnymi. Na pierwszy rzut oka można uznać to za drastyczny misz masz kulturowy, który nie pozwala na życie w zgodzie, jak się okazuje i jak pokazuje historia ludzie całkiem dobrze radzili i radzą sobie z różnicami kulturowymi w życiu codziennym.

Szlak Tatarski jest jednym z moich ulubionych. To pewnego rodzaju inny świat ze względu na kulturę, którą kreują Tatarzy. Co więcej droga prowadzi przez Puszczę Knyszńską, Pagórki Nadświsłockie oraz piękne przyrodniczo Wzgórza Sokólskie. Szlak znany jest z 2 rozsławionych miejscowości – Kruszyniany i Bohoniki. Koniecznie odwiedź muzułmański cmentarz w Bohonikach, który nazywa się Mizarem.

podlascy-tatarzy-bochoniki
Jedna z bram w Bohonikach z półksiężycem symbolem islamu

3. Szlak walk partyzanckich

Szlak walk partyzanckich liczy 22 kilometry i zaczyna się w Hajnówce, a kończy w Narewce. Na spokojnie można go przejść pieszo w kilka godzin wraz z postojami na zwiedzanie. Droga biegnie przez 2 urokliwe rezerwaty. Rezerwat Lipny jest schronieniem dla dębów bezszypułkowych. Rezerwat Szczekotowo jest owiany tajemnicą i chroni największe zbiorowisko 131 starosłowiańskich mogił w kształcie kopców, które nazywane są kurhanami. Ich pochodzenie datuje się na X – XIII wiek.

W miejscowości Świnoroje można skorzystać z pola namiotowego i odwiedzić ścieżkę edukacyjną “Pod Dębami”.

4. Szlak borami dorzecza Supraśli

Szlak Borami dorzecza Supraśli ciągnie się od miejscowości o nazwie Grabówka, a kończy w Kopnej Górze. Cała trasa wynosi około 36,5 kilometra szlaku przeznaczonego do wędrówki pieszej, jednak śmiało można go pokonać rowerem.

Szlak prowadzi przez najciekawsze fragmenty Puszczy Knyszyńskiej. Co, więcej trasa idzie również przez Rezerwat Surażkowo, który chroni kompleks torfowisk na obrzeżu doliny rzeki Sokołdy, z naturalnym lasem bagiennym (sosnowo – brzozowy). W połowie przechodzi przez miejscowość Supraśl, gdzie znajduje się Cerkiew – Monaster Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy oraz obok Muzeum Ikon (Supraśl ma więcej ciekawy atrakcji, warto poszperać). Zbliżając się do końca szlaku można odkryć Rezerwat Krzemienne Góry, który posiada ciekawą budowę geomorfologiczną oraz szeroki wachlarz gatunków roślin leśnych.

5. Szlak napoleoński

Szlak zaczyna się od miejscowości Krynki, a kończy w Żedni i liczy około 36 kilometrów. Trasa biegnie przez wschodnią część Puszczy Knyszyńskiej terenami, którymi armia napoleońska maszerowała na Moskwę w 1812 roku. Na szlaku znajduje się również obszar chronionego krajobrazu – Wzgórza Sokólskie, gdzie można delektować się bliskością z naturą.

Podczas wędrówki warto jest zatrzymać się porozmawiać z lokalnymi. Starsi ludzie z reguły z chęcią wchodzą w rozmowę z czystej ciekawości. Podczas takiej pogawędki można usłyszeć niesamowite historie przekazywane z z pokolenia na pokolenie o tym, co działo się na tamtejszych ziemiach.

Warto również wspomnieć o Królowym Moście. Miejscowość u podnóża Wzgórz Świętojańskich, wspominana w filmie (komedia) Jacka Bromskiego, pt. „U Pana Boga w ogródku”.

podlasie-puszcza-knyszynska
Na szlaku w Puszczy Knyszyńskiej – fot. www.suprasl.pl

6. Szlak Wzgórz świętojańskich

Szlak Wzgórz świętojańskich zaczyna się w urokliwym Supraślu, a kończy w miejscowości Sokole. Cała długość trasy wynosi około 26 kilometrów. Szlak prowadzi przez dzikie tereny Puszczy Knyszyńskiej z możliwością przejścia pasma Wzgórz Świętojańskich. Można wejść na najwyższe wzniesienie Puszczy Knyszyńskiej – Góra św. Jana (209 m n.p.m.). Po drodze rozpościerają się widoki rzeki Supraśl i Płoska. Po drodze mijać będziesz miejsca upamiętniające czasy wojenne, zabytki przyrody oraz architektury. Jeśli szukasz wytchnienia to doskonałe miejsce okraszone szumem strumieni i drzew.

Szlak miejscami jest trudny zwłaszcza dla rowerów i koni zwłaszcza po opadach deszczu.

Szlaki turystyczny na Podlasiu, który wybrać na weekend?

Wciąż zastanawiasz się który szlak wybrać? Szczerze powiedziawszy każdy z tych szlaków będzie ciekawy i odkrywczy. Sugeruj się ilością dni, które możesz poświęcić na zwiedzanie w stosunku do długości szlaków i sposobu przemieszczania. Jeśli masz 2 dni to nie porywaj się na cały szlak bociani. Zrób jego część. Szkoda odkrywać tak piękne miejsca w pośpiechu i frustracji.

Bardzo się cieszę, że mój artykuł pomoże Ci w organizacji wyjazdu i poszerzy wiedzę o ziemi podlaskiej. Na zakończenie dodam, że doskonałym dopełnieniem będzie tekst napisany przez Annę z bloga Białystok Subiektywnie, pt. Aktywny wypoczynek na Podlasiu. Rowery, kajaki, konie – jak i gdzie?

Podczas aktywności na szlakach nie zapominaj o podstawowych zasadach kultury zarówno w lesie, jak i miejscowościach do których zawitasz. Jesteśmy tam tylko gośćmi. Warto po sobie pozostawić dobre wrażenie zarówno na dzikich zwierzętach, jak i gospodarzach spotkanych na trasie.

komentarze: 5
  1. Odwiedzając muslimskie przybytki sponsorujesz terroryzm. Chcesz mieć w Polsce drugą Szwecję albo Syrię gdzie rządzi ISIS a nie legalny rząd?

      1. Jaki terroryzm? To najmilsi ludzie na ziemi. Bardzo otwarci, uśmiechnięci. Latem to nasz ulubiony kierunek na niedzielny obiad. Nigdzie tak dobrze nie zjesz jak w Tatarskiej Jurcie u Dżanetty.

    1. Hehehe, poczytaj skąd i dlaczego tamci muzułmanie. Potrzebujesz tej wycieczki jak mało kto 😛
      BTW
      Z drugiej strony wielu starych Tatarów bardzo się martwiło co z ich dziećmi robiły wyjazdy na zagraniczne stypendia islamskie. Młodzi wracali z głowami pełnymi neofickiego zapału. Nagle dziewczyny zakrywały włosy, chłopaki przestawali pić wódkę, a nawet odstawiali wieprzowinę. Brzmi dziwnie ale zarówno w Bośni jak i na Podlasiu do końca lat ’90 na Kurban Bajram wódka lała się strumieniami, a na Eid wcinali wieprzowe kiełby. Aż w pewnym momencie bogaci szejkowie zaczęli finansować wyjazdy do salafickich medres no i się zaczęło. Przykłądem tego pokolenia jest choćby mufti Miśkiewicz. Więc COŚ w tym gadaniu jest, niestety.
      &

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ