Tanzania – 20 rzeczy, które warto wiedzieć przed wyjazdem

Tanzania to cel wielu sympatyków safari. Słowo “safari” w języku suahili oznacza “podróż”. Jest to kraj afrykański, a co za tym idzie zupełnie odmienny kulturowo od tego, co mamy w Polsce. Do takiej podróży nie da się przygotować w pełni. Należy uwierzyć intuicji i obserwować. To drugie pozwoli nauczyć się najwięcej.

Są jednak informacje, które można przyswoić jeszcze przed wyjazdem na Czarny Ląd. O nich dziś będę pisać. Mam nadzieję, że praktyczna wiedza zawarta w artykule pozwoli poczuć Ci się pewniej przed podróżą.

 


Tanzania – 20 rzeczy, które warto wiedzieć przed wyjazdem

Tanzania to skrócona nazwa. Pełna nazwa brzmi: Zjednoczona Republika Tanzanii, a żeby było jeszcze ciekawiej to w języku suahli brzmi: Jamhuri ya Muungano wa Tanzania. Państwo leżące we wschodniej części Czarnego Lądu powstało z połączenia ze sobą 2 kolonii – brytyjskiej Tanganiki, która do I wojny światowej należała do Niemców oraz brytyjskiego Zanzibaru (wyspy leżącej u wybrzeży na wschód od Tanzanii).

Z powyższych informacji w bardzo prosty sposób, można wywnioskować skąd wzięła się nazwa Tanzania. Tanganika + Zanzibar = TAN + ZAN. Poniżej znajdziesz 20 informacji praktycznych, które pomogą Ci zrozumieć Tanzanię:

1. Stolica – stolicą Tanzanii jest Dodoma. Na dobrą sprawę, nie ma w tym mieście nic przyciągającego. Zresztą jak w większości wielkich miejskich przestrzeni w Afryce. Możesz tam znaleźć poplątanie z pomieszaniem. W sumie na dobrą sprawę może być to ciekawe doświadczenia dla osoby, która nigdy wcześniej nie miały okazji tego doświadczyć.

2. Waluta – na terytorium Tanzanii obowiązuje szyling tanzański. Z powodu wysokiej inflacji musisz uważać na ilość zer, zwłaszcza podczas wymiany.

3. Dodatkowa gotówka – można mieć pieniądze na karcie i wypłacać z bankomatu bezpośrednio szylingi, co przy niewielkich kwotach ma sens. Można zabrać ze sobą dolary i euro, a następnie wymienić je w lokalnym kantorze lub u ulicznego konika.

4. Wiza – wiza do Tanzanii kosztuje 50 dolarów i ważna jest przez 90 dni. Osobiście robiłem ją na przejściu granicznym Kenia – Tanzania i nie było najmniejszego problemu. Tanzania postarała się i stworzyła rządową stronę z E-VISĄ – tutaj. Pamiętaj zasadę: Jeżeli możesz wyrobić wizę na granicy to to zrób na granicy. E-VISY w Afryce działają, a czasem nie działają. Finalnie pewnie uda Ci się ją otrzymać, jednak osobiście nie mam dobrych wspomnień. To Afryka. Tam internet łączy się z Marsem, później Saturnem, a następnie wraca na ziemię. (śmiech).

5. Język – w Tanzanii, językiem urzędowym jest suahili oraz język angielski, co sprawia, że większość osób zna angielski w stopniu komunikatywnym. Jest to bardzo pomocne i pozwala poczuć swobodę w podróżowaniu. Podsyłam artykuł, pt. Komunikacja w podróży – zwroty, które warto znać, czuję, że będzie przydatny.

6. Ludzie – mili i sympatyczni, nic dodać nic ująć. Mogę otwarcie powiedzieć, że Tanzańczycy są jednymi z moich ulubionych nacji w Afryce.

7. Bezpieczeństwo – kraj jest bezpieczny poza drobnymi złodziejaszkami i rabusiami. Trzeba mieć się na baczności. Jesteś biały, a to dla przeciętnego Afrykańczyka wiąże się z pieniędzmi. Nie przeskoczyć pewnych mentalnych przyzwyczajeń. Nie wyglądaj jak “softly target”.

8. Autostop – działa wyśmienicie szybko. Mówi to koleś który ma 184 cm wzrostu i podróżował w Tanzanii samotnie. Chętnie biorą do auta ze względu na to, że wygląda się inaczej. Są dumni, że wiozą “białe dupsko”. Przy każdej możliwej okazji nie omieszkają pochwalić się Tobą znajomym. Polecam prześledzić 2 artykuły o autostopie: Autostop, co daje taki sposób podróżowania? oraz Podróż autostopem i 8 trudności, z którymi się zetkniesz

9. Gościnność – ludzie otwarci i zawsze gotowi do pomocy. Mają w sobie nieopisane ciepło. Kiedy podejdziesz i zapytasz, czy można postawić namiot, z reguły się zgodzą i zaproponują posiłek.

10. Styl jedzenia – o sztućcach zapomnij. W większości przypadków, będziesz jeść rękoma. Wręcz musisz jeść rękoma, w innym przypadku staniesz się problemem dla gospodarzy. Zatem nie wydziwiaj proszę. A jedzenie rękoma jest 5 razy bardziej smaczniejsze niż metalowymi sztućcami.

11. Jedzenie – kraj rolniczy, rozwijający się to i jedzenie bardzo proste. Głównie ugali – kaszka kukurydziana, mięso – wołowina, jakaś sałatka i bulion. To standard, do którego trzeba będzie się przyzwyczaić.

12. Ceny – ceny w porównaniu do Polski są niższe. 

13. Safari – wycieczki do parków narodowych są powszechne wśród odwiedzających Tanzanię. Firm, które je organizują jest cała masa. Trzeba jednak być świadomym, że 1 dniowe safari za osobę to kilkadziesiąt dolarów, żeby nie skłamać około 100$. Nie wspominam już o 3 dniowym z noclegiem. Kiedy analizowałem ceny to łapałem się a głowę. Wszystko za sprawą cen za bilety do parków narodowych, które są wysokie (polityka rządu związana z turystyką i obcokrajowcami).

14. Internet – w miastach ogólnodostępny. Spokojnie można kupić kartę sim z lokalnym operatorem i cieszyć się internetem. Nie zawsze jest dobry zasięg. Ja korzystałem z firmy Zantel. Karta i internet wychodziły średnio jakieś 30 zł, czyli relatywnie mało. Osobiście płaciłem trochę więcej, gdyż zużywałem więcej – bloger i instagramowy freak – sprawdź mojego instagram: @jaktodaleko

15. Namiot – spanie pod namiotem nie sprawiało większych trudności. Zasada jak wszędzie – dobra miejscówka, daleko od ludzi. Poczytaj ten artykuł, pt. Noclegu pod namiotem na dziko – 10 praktycznych rad.

16. Szczepienia – jedyne wymagane szczepienie, jakie musisz mieć jest na żółtą febrę. W praktyce nikt tego i tak nie sprawdza. Robisz je dla własnego bezpieczeństwa. Nie wspominam o kilku innych podstawowych szczepieniach, m.in. dur brzuszny.

17. Malaria – występuje na całym obszarze Tanzanii, poza obszarami wysoko położonymi. Duże prawdopodobieństwo zagrożenia jest podczas pory deszczowej. Poczytaj o malarii. Na pocieszenie mogę dodać, że nie jest taka straszna jak ją opisują. Przy dobrych wiatrach storze artykuł o niej. Może już jest. Wyprzedzam przyszłość. Sprawdź na blogu.

18. Taksówki – pamiętaj, że jesteś biały. Przed każdym kursem negocjuj cenę. Jeżeli się nie dogadasz nie wsiadaj.

19. Lokalne restauracje – wchodzisz i pytasz o cenę. Jeżeli jest za bardzo wysoka – negocjujesz. Nigdy nie wchodzisz, a następnie zamawiasz. Raz tak zrobiłem i cena była 3 razy wyższa. Zapłaciłem i wyciągnąłem wnioski. Powiedziałem Pani: “Jest Pani nieuczciwa. Cena, która zapłaciłem jest 3 razy wyższa, niż standardowo. Jest mi bardzo przykro”. Wyszedłem, wiedząc, że nie popełnię już tego błędu. Ty również nie zrób tego głupstwa.

20. Muchy Tse Tse – gryzą jak cholera. Nie wiem co gorsze komary czy muchy. Polecam zabrać ze sobą jakiś preparat odstraszający ze związkiem DEET. Polecam również na bazie alkoholu zrobić własny roztwór – lawenda, goździki, eukaliptus.

 


Tanzania, co warto wiedzieć? Podsumowanie.

Podróż po Tanzanii okazała się jedno z piękniejszych w porównaniu do kilku krajów, które odwiedziłem w Afryce. Wszystko było takie jak powinno, piękno natury, pyszne jedzenie, serdeczni ludzi. Kiedy wyjeżdżałem do Zambii, aż łza kręciła mi się w oku. Chciałem zostać dłużej i cieszyć się pięknem tego kraju. Wiem, że tam wrócę i to jest myśl, która trzyma mnie przy życiu.

Koniecznie musisz spróbować cuda zamieszczonego na zdjęciu. Ten banan jest przepyszny! Zakochałem się w jego smaku. Daj znać, jakie są Twoje obawy, a może masz jakieś pytania przed wyjazdem? Z miłą chęcią poczytam i odpowiem w komentarzach pod artykułem. Szerokiej drogi! Szalenie zazdroszczę Ci tej podróży. Tanzania to perła Czarnego Lądu, której wiele osób nie docenia. Przed wyjazdem nie zrób podstawowych błędów, o których piszę w artykule, pt. Czego NIE ROBIĆ przed podróżą – 4 żelazne zasady, szkoda Twojej energii życiowej.

https://www.instagram.com/p/Bw9nfQ-lLHc/

komentarze: 2
  1. W krótkim tekście udało się zabrać wszystko co najważniejsze. Osobiście lubię także wyjazdy na własną rękę ale przyznam, że samodzielny wyjazd do Tanzanii to już dla mnie zbyt wielki harkor…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ