Wakacje z biurem podróży czy na własną rękę?

Zdarzyło mi się wielokrotnie w życiu spotykać ludzi, którzy twierdzili, że nie ma niczego lepszego jak wyjazdy na wakacje z biurem podróży. Bywają i tacy zatwardziali, którzy mówią, że jeżdżenie z biurem podróży jest totalną stratą czasu. Nie mi oceniać, kto ma rację. Z tych rozmów udało się wyłapać kilka istotnych detali i faktów, które postaram się przedstawić w tym artykule. 

Wiesz lub nie, należę do sfery podróżników, którzy każdą swoją podróż organizują sami w najmniejszym szczególe. Dziś jednak postaram się wyjść na przeciw i zestawić te dwa typy podróżowania, czyli podróże zorganizowane przez biuro podróży z podróżami “szytymi na miarę”, czy li organizowanymi na własną rękę. Powiem szczerze, że jest to dla mnie dość nietypowy temat i postaram się zachować największy dystans i neutralność w tym, co za chwilę przeczytasz.

Jako licencjonowany i doświadczony pilot wycieczek postaram się zebrać swoje doświadczenia prywatne z obserwacjami, które dostrzegłem w całej swojej karierze podróżniczej.

 


Cytat na dziś


[cl-review quote=”Nie ważne w jaki sposób i jak daleko podróżujesz. Liczy się Twoja otwartość na świat, która pozwala poszerzać horyzonty.” author=”Tomasz Jakimiuk” occupation=”autor Jak To daleko” quote_size=”17px” author_size=”13px”]

 


Wakacje z biurem podróży vs Wakacje na własną rękę


1. Miejsce docelowe

a) Wakacje z biurem podróży: Decydując się na tą opcję jesteś skazany na kierunki oblegane. Jeśli szukasz wycieczki do takich właśnie miejsc to biuro podróży może okazać się korzystne.

b) Wakacje na własną rękę: Ty decydujesz, gdzie chcesz ruszyć. Ogranicza Cię jedynie wyobraźnia i fundusz jakim dysponujesz. Wystarczy poszperać dobrze na wyszukiwarkach tanich lotów i wybrać ciekawą destynację. Polecam przyswoić praktyczny wpis: Jak tanio kupić bilet lotniczy? – 10 wskazówek. Wiedza tam zawarta pomoże zaoszczędzić masę pieniędzy.

 


2. Termin wyjazdu

a) Wakacje z biurem podróży: Sztywno ustalone terminy od których nie ma odstępstwa. Tu nie możesz pozwolić sobie na elastyczność. Jesteś w 100% związany z terminem wykupionej wycieczki.

b) Wakacje na własną rękę: Ty jesteś Panem tego wyjazdu. Ty wybierasz termin wyjazdu i powrotu. Jeśli na miejscu okaże się, że chcesz, bądź chcecie jeszcze zostać to możesz wydłużyć sobie wakacje. Wybierając loty w tygodniu lub poza sezonem możesz zaoszczędzić sporo pieniędzy.

 


3. Noclegi podczas wyjazdu

a) Wakacje z biurem podróży: Tutaj masz z góry ustalony obiekt noclegowy. Przeważnie są to hotele 2-5 gwiazdkowe. W teorii mają reprezentować sobą jakiś standard. W praktyce bywa różnie. Czasem można trafić do hotelu z 2 gwiazdkami, którego atmosfera i czystość będą wzorowe, a innym razem do 4 gwiazdkowego, gdzie będą biegały karaluchy.

b) Wakacje na własną rękę: Ty wybierasz, czy będzie to nocleg na couchsurfingu blisko lokalsów, namiot, tani hostel, pensjonat czy hotel. Masz wolną rękę, a jeśli zrobisz dobre rozpoznanie na wyszukiwarkach tanich noclegów to możesz sporo zaoszczędzić.

 


4. Wyżywienie

a) Wakacje z biurem podróży: Często takie wyjazdy są all-inclusive, czyli wszystko w cenie. Musisz jednak pamiętać, że takie jedzenie nie zawsze jest dobrej jakości. Często również bywa tak, że produkty serwowane to nie dania lokalne. Finalnie turyści się nudzą i szukają na ulicach lokalnych restauracji, co sprawia, że koszty się zwiększają.

b) Wakacje na własną rękę: Tutaj możesz odwiedzać lokalne bary i restauracje. Smakować wszystkiego, co wpadnie Ci w oko. Nie musisz się nigdy śpieszyć, zawsze możesz zostać godzinę dłużej i rozkoszować się lokalnym przysmakiem. Jeśli jednak zapragniesz zaoszczędzić to możesz trochę prowiantu zabrać ze sobą z Polski.

 


5. Oszczędności

a) Wakacje z biurem podróży: Wykupując wycieczkę w biurze podróży ludzie muszą zarobić. Siłą rzeczy każdy pośrednik zgarnia swoją marżę. Co więcej w planie wycieczki nie ma odstępstwa od atrakcji. Realizowany jest sztywny program. 

b) Wakacje na własną rękę: Jadąc we własnym zakresie nie ponosisz żadnych opłat za pośredników i wybierasz atrakcje te, które faktycznie Cię interesują.

 


6. Kontrola czasu

a) Wakacje z biurem podróży: Tutaj nikt nie będzie na Ciebie czekać. Grupa zapewne liczy kilkanaście, bądź kilkadziesiąt osób. Jesteście jedną całością i nie ma miejsca na odstępstwa typu: “Poczekajmy jeszcze ze 2 godziny… będzie piękny zachód słońca!”.

b) Wakacje na własną rękę: W tym przypadku możesz spędzić 2 dni pijąc piwo na gangu taniego hostelu, gdzieś w Tajlandii. Nikt Cię nie goni. To Ty decydujesz o swoim czasie i prędkości podróży.

 


7. Odpowiedzialność

a) Wakacje z biurem podróży: Masz zapewnioną opiekę rezydenta i pilota, którzy czuwają nad całym programem. Są Twoimi aniołami stróżami, którzy powinni być gotowi do pomocy w każdej sekundzie trwania wyjazdu.

b) Wakacje na własną rękę: Odpowiadasz w 100% sam za siebie! Jeśli coś pójdzie nie tak to możesz obwiniać jedynie samego siebie. 

 


8. Nieprzewidywalność

a) Wakacje z biurem podróży: Jest program i go się trzymasz. Jeśli coś pójdzie nie tak, to nie musisz się martwić. Od tego jest pilot i rezydent.

b) Wakacje na własną rękę: Kiedy tworzysz coś sam musisz wiedzieć, że sztywne planowanie jest jak gwóźdź do trumny. Zawsze, ale to zawsze coś pójdzie nie po Twojej myśli. Bądź na to gotowy psychicznie i zaakceptuj. Takie sytuacje nauczą Cię kreatywnego rozwiązywania problemów w nieoczekiwanych i trudnych sytuacjach.

 


9. Odkrywanie nietypowych miejsc

a) Wakacje z biurem podróży: Niestety wyjazdy zorganizowane skupiają się jedynie na zwiedzaniu miejsc turystycznych, gdzie ruch jest w miarę zorganizowany.

b) Wakacje na własną rękę: W tej kategorii masz wielkie pole do popisu. Możesz wertować internet wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu ciekawych i mało znanych miejsc. Niezależnie od odległości zawsze możesz tam ruszyć.

 


10. Praktyczna nauka języka

a) Wakacje z biurem podróży: Jedziesz z grupą, trzymasz się grupy, rozmawiasz przeważnie tylko z osobami, które znasz. Nie ma wielu możliwości, by się na dłużej oddzielić od wycieczki.

b) Wakacje na własną rękę: Jadąc z plecakiem musisz otworzyć się na ludzi. Uwierz, lokalni widząc backpackers’a mają zawsze miłe skojarzenia i chętnie nawiązują rozmowy. Ciekawość z ich strony tego, co tam robisz sprawia, że praktyczna nauka języka nie jest trudna.

 


11. Lepsza interakcja z lokalnymi

a) Wakacje z biurem podróży: Jadąc z biurem otwierasz się na ludzi z grupy. Poznajesz ich zamiast lokalnych.

b) Wakacje na własną rękę: Wyjazd zorganizowany samodzielnie zmusza do interakcji. Jeśli chcesz znaleźć tani nocleg – pytasz lokalnych. Jeśli chcesz tanio i dobrze zjeść – pytasz lokalnych. Jeśli szukasz dobrej dyskoteki – pytasz lokalnych. Rozumiesz?

 


12. Budowanie pewności siebie i zaradności

a) Wakacje z biurem podróży: Jadąc na zorganizowany wyjazd przez biuro podroży zamykasz się w murach hotelu i otaczasz tymi samymi ludźmi przez cały dzień i wyjazd. Nie masz jak wyjść ze swojej strefy komfortu. Taki wyjazd na dobrą sprawę nie wpływa mocno na rozwijanie Twojej pewności siebie.

b) Wakacje na własną rękę: Tworząc własną podróż i mierząc się później z jej realizacją weryfikujesz swoje cechy. Jesteś w stanie wyciągnąć wnioski i przy kolejnej podróży poprawić kwestie, które wcześniej zawaliłeś. Świadomość samodzielnego podróżowania po odległych krajach pozwala nabrać pewności siebie. Polecam Ci wpis o tym, czego nauczyły mnie podróże – 10 życiowych lekcji.

 


Podsumowanie


W powyższym artykule zestawiłem organizację wakacji z biurem  podróży w stosunku do organizacji na własną rękę. Teraz pozwolę sobie krótko podsumować obydwa rodzaje podróżowania, by utrwalić wiedzę płynącą z tego wpisu.

Jak jest z kolei w odniesieniu do wakacji z biurem podróży? Tutaj kierunek i termin wyjazdu masz sztywno ustalony i nie ma najmniejszych szans na zmiany. Podobnie jest w odniesieniu do noclegu i wyżywienia. Na dobrą sprawę dostajesz tylko informację o typie hotelu i rodzaj posiłków, a co zastaniesz na miejscu to wielka loteria. Niekiedy na takich wyjazdach można zaoszczędzić, gdyż duża grupa powoduje obniżenie kosztów na jednostkę. Niemniej każdy dzień to cześć programu i nie ma opcji na jego zmianę. Musisz bezwzględnie się podporządkować. Dużym plusem jest to, że możesz całkowicie się zrelaksować. Nie ciąży na Tobie żadna odpowiedzialność i nie musisz martwić się nieprzewidzianymi sytuacjami. Od tego masz rezydenta i pilota. Wakacje z biurem podróży niestety przeważnie zamykają turystów w kurortach, a programy są tak zaplanowane, żeby było łatwo dotrzeć do popularnej atrakcji. Nie masz wielkich możliwości do ćwiczenia języka czy poznawania lokalnych. Twoja pewność siebie również wiele nie zyska, gdyż cały czas polegasz na organizatorach.

Jak widać większe pole manewru daje niewątpliwie organizacja wakacji samodzielnie. Można wybrać miejsce docelowe podróży, co pozwoli na późniejsze znalezienie tanich biletów, wybranie dogodnego terminu wyjazdu, znalezienie taniego miejsca noclegowe, rozkoszowanie się lokalnymi przysmakami, co więcej nie ponosisz żadnych opłat za pośredników. Swój wyjazd całkowicie kontrolujesz pod każdym względem, jednak musisz liczyć się z odpowiedzialnością i nieprzewidzianymi sytuacjami w trakcie, które mogą Cię zaskoczyć. Masz również możliwość zmiany planów i odkrywania nietypowych miejsc. Po drodze spotkasz masę ludzi i będziesz mieć praktyczną możliwość ćwiczenia języka obcego. Jeśli otworzysz się na lokalnych to możesz poznać niesamowite osobowości. Ta cała podróż, którą “wyrzeźbisz” własnymi rękom sprawi, że Twój poziom pewności siebie wzrośnie i może Cię zaskoczyć! Warto również podkreślić, że będziesz potrzebowac więcej czasu na zorganizowanie takiej podróży, względem tej z biura.

 


Co zatem wybrać?


Jeśli masz pieniądze, mało czasu, chcesz coś zobaczyć, odpocząć, nie myśleć o niczym to wybierz biuro podróży. Jeśli jesteś osobą, która lubi mieć rękę na pulsie, odwiedzać miejsca mało znane, wchodzić w interakcje z lokalnymi, a co więcej oszczędnie podróżować? To koniecznie swoją podróż “uszyj na miarę” samodzielnie.

Żaden z tych wyborów nie jest jednoznacznie dobry i zły. Każdy człowiek jest inny i ma inne potrzeby. Nie można zarzekać się, że ktoś kto pojedzie sam przeżyje lepszą przygodę, niż ten co ruszył z biurem podróży. To co dla jednego ładne, niekoniecznie musi być identyczne dla drugiego człowieka.

Jestem ciekaw jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Wolisz organizować swoje podróże samodzielnie, czy jednak wolisz zapłacić i mieć wszystko z głowy?

komentarze: 14
  1. Póki co organizujemy spokojne, rodzinne wyjazdy po Polsce, więc organizujemy je sami, ale grunt to wybrać dobry hotel, taki, który zapewni fajne atrakcje dla dzieciaków i dla nas i będzie miał dobrą lokalizację. Jak na razie najlepszym dla nas okazał się Hotel Lubicz w Ustce: https://hotel-lubicz.pl/. Plusami jest lokalizacja (blisko plaży), i świetne atrakcje – profesjonalna strefa SPA&Wellness, sauna, aquapark, plac zabaw dla dzieciaków i animator do ich dyspozycji. Dlaczego atrakcje mają dla nas takie znaczenie? Bo w razie niepogody mamy fajną alternatywę na wspólne spędzenie czasu 🙂

  2. Co za głupoty. Jeździłam już kilka razy z biurem podróży i nigdy nie odczułam, że jest to aż tak “zorganizowana wycieczka, która trzyma się określonego planu”. Biuro podróży ma za zadanie dowieźć nas na miejsce i zapewnić nocleg, a później przez cały pobyt możemy korzystać z ich pomocy, z ich wycieczek, ale nie musimy. I my rzadko korzystamy, bo sami chodzimy, zwiedzamy, wynajmujemy samochód i nie musimy się nikogo trzymać, ale w razie czego mamy świadomość, że w każdej chwili możemy poprosić o pomoc rezydenta

  3. Zawsze chciałam zorganizwać wakacje sama ale na razie jedyną szaloną rzeczą jaką zrobiła w zwiąsku z podróżami to wyjazd z Party Camp. W sumie wszystko było zorganizowane, ale kordynatorzy nie trakotwali nas jak dzieci i obdarzali dużą dozą zaufania 😉 Poznałam wspaniałych ludzi, może tak samo będzie jak kiedyś w końcu zaplanuję coś sama.

  4. byłam raz na wycieczce z biurem podroży, bo ją wygrałam 😉 wszystkie podróże wcześniejsze i późniejsze zawsze były/są organizowane samodzielnie. oczywiście wychodzi nam to raz lepiej, raz gorzej, ale jak na razie sumarycznie jest na plus. natomiast, jeśli ktoś nie ma czasu czy też chęci, to myślę, że biuro podróży również fajnie może zorganizować wakacje 🙂

  5. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Generalnie ja w swoimswoim życiu byłam że 4 razy gdzieś z biurem podróży (i to jako dziecko/nastolatka). Obecnie wszędzie jeżdżę na własną rękę i bardzo sobie to chwalę. Natomiast moi rodzice korzystają z ofert biur podróży i jest to dla nich wygodne rozwiązanie, bo jadą i nie muszą się martwić logistyką.

  6. Z biurem podróży byłam tylko raz 🙂 Kiedyś przed urlopem odwiedzałam i podpytywałam, a później po sprawdzeniu wstępnego wyboru w domu od razu skreślałam miejsce czy hotel. Wolę organizować wyjazdy sama. Wiem jakie warunki mi najbardziej odpowiadają, jakiego miejsca szukam i na czym mi najbardziej zależy. Minus jest taki, że organizując wypad na własną rękę trzeba spędzić czasu na ustalaniu i szukaniu 🙂 Chociaż ostatnio idzie mi to coraz szybciej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ