Wisport Reindeer 75 – recenzja plecaka

kanal-podrozniczy-nayoutube-nifortunne-historie-z-podrozy

Popularny plecak harcersko survivalowy. Doskonały zarówno podczas wyjazdów, wypraw, obozów wędrownych jak i długich górskich wędrówek. Profesjonalne rozwiązania, duża funkcjonalność i niezawodność to główne atuty tego plecaka.


Specyfikacja
  • model: Reindeer 75
  • pojemność: 75l
  • ciężar: 2300g
  • system nośny: FAS Plus Ergonomic
  • materiał: CORDURA
  • zamki: YKK
  • klamry: ITW NEXUS, YKK
  • liczba komór: 2
  • liczba kieszeni: 6
  • wymiary: 65cm x 36cm x 32cm
  • przeznaczenie: surwiwal, militaria, ASG, obóz, harcerstwo

Opis
  • system nośny FAS PLUS ERGONOMIC umożliwia bezstopniowe dopasowanie do wzrostu i sylwetki użytkownika,
  • wewnętrzna przegroda umożliwia zamianę plecaka z jednokomorowego na dwukomorowy,
  • podnoszona i odpinana, dwuwarstwowa klapa zaopatrzona jest w 2 pojemne kieszenie,
  • dwie odpinane kieszenie boczne,
  • trzy rzędy taśm na forncie plecaka zgodne z systemem MOLLE,
  • dwie zewnętrzne kieszonki umieszczone po bokach plecaka,
  • pas piersiowy oraz wyprofilowany pas biodrowy,
  • komin umożliwiający zwiększenie pojemności plecaka o około 12l.

Plusy:
  • wytrzymały,
  • możliwość dostania się do komory głównej od dołu,
  • możliwość odczepienia kieszeni bocznych (-20 l),
  • dolny system taśm pozwalający doczepić karimatę, która zabezpiecza dno przed przemoknięciem,
  • możliwość wyciągnięcia stelażu,
  • uniwersalny pod względem wzrostu – dla niskich i wysokich.

Minusy:
  • cena,
  • waga,
  • konstrukcja plastikowych klamr, która jest strasznie delikatna,
  • ilość zbędnych taśm,
  • słabo zaprojektowany komin,
  • brak pokrowca przeciwdeszczowego.

komentarze: 7
  1. Po pierwsze kieszenie nie mają po 10 litrów. Nawet dwie łącznie nie mają 10 litrów. Mają 8 (łącznie). Miarka lub popatrzcie na blaszane wiadro o pojemności 12 litrów i wypchaną kieszeń. Wiem bo dokupiłem je sobie do plecaka 5.11. Więc na samych kieszeniach jest błąd w pojemności. Dziwne , że nikt tego nigdzie nie zaznacza. Ludzie są ślepi? Wisport liczy je razem jako 18 litrów a mają 10 litrów mniej. Do tego komin. Wisport liczy do jego pojemności połowę pojemności komina czyli około 6 litrów. I dodaje pojemność kieszeni górnej (2 litry). W efekcie komora główna ma pojemność w tym plecaku ok. 49 litrów. Kieszeni bocznych to 8 litrów, górnej 2. Mamy 59 litrów. Komin dodaje nam 12. Czyli 71 litrów. Przy deklarowanej 75. Jak widać Wisport sprytnie oszukuje. Bo jak ktoś zwraca uwagę to piszą. Odejmij od 75 połowę komina (6) i dwie kieszenie (po9) i masz komorę główna 50 litrów. No i tyle ona rzeczywiście ma. Mierzyłem większość ich plecaków. Generalnie zawsze podają 5 litrów w górę – ale jak tu z kieszeniami i kominem wypchanym maksymalnie. Po odpięciu kieszeni (8 litrów łącznie mają ) i nie liczeniu komina (10 litrów w małych, 15 w największych plecakach) mamy pojemność komory głównej. Nie zachwycającą. Plecak 85 litrów wg. deklaracji ma naprawdę 80 z kominem i kieszeniami. Odliczmy komin15 litrów i mamy plecak 65 litrów. Odpinamy kieszenie i zostaje 57 litrów. Ktoś porównywał oba Reindeer’y 75 i 55. Otóż ten mniejszy ma komorę główną ok. 36 litrów (większy 49). Dlatego różnica jest taka mała w pojemności. Kieszenie i komin mają tyle samo przecież.
    Wracając do tego plecaka z opisu to powiększyć jego pojemność można niewiele. W praktyce na froncie da się przypiąć tylko torbę 15×15 cm i głębokości 10-12 cm. No na upartego 20x 20 cm i zbliżonej głębokości. Maksymalnie więc 5 litrów.
    Opcją jest dopinanie małego plecaka 10-15 litrów który może służyć do krótszych wypadów.
    Trzeba zdać sobie sprawę iż wymiary człowieka ograniczają pojemność plecaka. Dla wojska plecak nie powinien być wyższy niż 60-65 cm bo nosi on hełm i plecak ograniczałby ruchy głowy. Szerokość związana jest z naszymi plecami i maksymalnie może wynosić ok 40 cm. A i tyle stosuje się rzadko. Zazwyczaj 36 c m nie przekracza. Głębokość tylko teoretycznie jest dowolna. Nie można tu swobodnie operować bo można za daleko od osi kręgosłupa odsunąć środek ciężkości plecaka. Takim rozsądnym wymiarem jest 28 cm. Jeśli więcej to powinno się stosować kieszenie płaskie z dostępem od frontu na przedmioty lekkie. A i wtedy 36 cm nie powinno się przekraczać. Mamy więc maksymalne wymiary plecaka 65x36x36cm . ale plecaki maja zaokrąglania nie są to doskonałe prostopadłościany. Przegrody wewnątrz też zajmują miejsce. Rzeczywista pojemność takiego plecaka dochodzi do 70 litrów. Dodatkowe kieszenie mogą dodać co najwyżej 10 litrów pojemności. Czasem stosuje się dodatkowy plecak dopinany co daje kolejne 10 litrów. W turystyce gdzie nie ma ograniczenia wysokości stosuje się kominy. Ale i tu maksymalnie można podnieść plecak o 20 cm co daje dodatkowe 20 litrów. I tyle właśnie 110 litrów (70 komora główna, 20 komin, 20 zewnętrze kieszenie i dopinany plecak) naprawdę wynosi maksymalna pojemność największego plecaka.

  2. Posiadam od przeszło 4 lat plecak PLECAK WISPORT REINDEER 75L CZARNY. Po 4 latach weekendowego użytkowania oderwała się szelka na górnym mocowaniu. Wówczas przywiązałem ją do paska obok. Nie było to wygodne ale dało się z nim nadal chodzić. Po 2 miesiącach oderwało się górne mocowanie drugiej szelki.
    Zwracam też uwagę, że już po tych awariach, próbując coś z tym zrobić wyciągnąłem metalowe stelaże. Wówczas z ich ostrych zakończeń zsunęły się plastikowe kapturki, które okazały się dosyć delikatne i popękane na bokach. Powtórne założenie kapturków na stelaże i wsunięcie tych stelaży z kapturkami do szwów okazało się niemożliwe. Aktualnie jeszcze czasami używam tego plecaka ale na dłuższe wyprawy już się nie nadaje.

    Moim zdaniem plecak ma sporo istotnych zalet:
    – rozsądny i bardzo praktyczny układ kieszeni,
    – fajny fason,
    – wygodny w użytkowaniu choć niezbyt lekki,
    – możliwość odpinania kieszeni bocznych (choćby w celu ich wyprania).

    Ale ma też poważne wady:
    – słabe mocowanie szelek,
    – bardzo delikatne kapturki na ostrych zakończeniach metalowych stelaży.
    W poprzednich latach używałem klasycznego turystycznego plecaka o tej samej pojemności, który kupiłem za niecałe 400 zł. Wytrzymał prawie 10 lat. Ten się posypał po 4 latach.

    Pozdrawiam.
    Piotr

  3. Plecaki Wisport to doskonałe produkty i co warte podkreślenia, produkowane w Polsce. Nawet przy dużym obciążeniu przez kilka dni, nie czuć go praktycznie na plecach a w dobrym plecaku właśnie o to chodzi. Producent jednak trochę zawyża pojemność w każdym modelu. Dodatkowo porównując Reindeera 55 i Reindeera 75 ustawione obok siebie, praktycznie nie widać różnicy w wymiarach.

    1. @HOBBYHOUSE_PL:disqus, jakoś wykonania jest na wysokim poziomie. Cenię Polskie firmy, gdyż uważam, że mają potencjał. Przy dużych obciążeniach faktycznie jest komfortowy, jednak nie na dłuższą metę, co pokazuje podróżowanie przez 144 dni. Z tym zawyżaniem pojemności gdzieś słyszałem, zastanawiam się co ma na celu tym zagraniem? Plecak niby prosty, jednak ta ilość taśm poraża.

      Pozdrawiam!

    2. Wytrzymałość związane jest z produkcja dla wojska. Producenci poważni podają maksymalne obciążenie plecak ładunkiem. Jeśli nie to dla plecaka cywilnego jest to zazwyczaj 1 kg na 3 litry pojemności. W przypadku konstrukcji bardzo lekkich lub bardzo tanich nawet 1 kg na 5 litrów pojemności. W plecakach wojskowych jest inaczej. Amunicja waży bardzo dużo i nawet niewielkie plecaki są projektowane pod duże ciężary rzędu 25 kg. W przypadku największych plecaków dla wojska standardem jest noszenie 60 kg. Plecaki mają więc dostosowaną do tego budowę i materiały. Wojsko coraz częściej zamawia plecaki z tkanin trudniej wykrywalnych przez noktowizory co bardzo podnosi ich koszt. Plecaki Wisporta są mocne gdyż czerpią rozwiązania i tkaniny z modeli militarnych. Ale wojsko ostatnimi czasy coraz mniej stawia na noszenie ekwipunku na plecach. A specjalsi dla których plecak to podstawa podpatrują nowinki z rynku cywilnego i gwałtownie redukują masę swego wyposażenia. Potrzebują plecaków mniejszych i niekoniecznie aż tak mocnych bo nie noszą dużych ładunków (z 60 kg plecakiem nie ma mowy o szybkim poruszaniu się). Więc nowoczesne plecaki militarne stają się delikatniejsze ale i lżejsze.

      1. Plecaki dla wojska to temat rzeka. Miałem okazję kilka przetestować i osobiście bardzo współczuję żołnierzom, którzy muszą je nosić po 30-40 km. Sprzęt, np. polskiego wojska jest ciężki i nieprzemyślany. Koszty muszą być gdzieś cięte.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ