Wyżyna Tybetańska – 30 zdjęć z codziennej rutyny

kanal-podrozniczy-nayoutube-nifortunne-historie-z-podrozy

Wyżyna Tybetańska często określana jest dumnym mianem – „dach świata” z uwagi na to iż jest największą, a zarazem najwyżej położoną wyżyną na świecie (4000 – 5000 m n.p.m.). Ludność zamieszkująca ten rejon trudni się głównie pasterstwem. Sprzyjają temu między innymi rozległe stepy górskie oraz kilka rzek wypływających z tego obszaru. Życie płynie swoim niepowtarzalnym tempem. Próżno szukać tam estetycznego ładu. Ulica momentami wygląda jak gdyby przeszła przez nią trąba powietrzna. Obraz ten w połączeniu z czynnikiem ludzkim daje unikatowy klimat.


Wyżyna Tybetańska i rytm dnia jej mieszkańców

Tybetańczycy nieśpiesznie wykonują swoje codzienne czynności, ktoś wyładowuje worki ryżu, inna z kolei osoba udaje się na lokalny bazar, by zakupić kawałki mięsa z jaka na obiad, które spokojnym krokiem niesie w sklepowej białej reklamówce. Warto jednak zwrócić uwagę na rolę kobiet. Bardzo często można je dostrzec wraz z dziećmi, którymi pieczołowicie się opiekują. Stanowią trzon rodziny, który jest niczym “niezniszczalna maszyna”. Niekiedy muszę pracować ciężko fizycznie, by móc wyżywić członków rodziny. 

Cywilizacja dociera wszędzie. Styl życia Tybetańczyków ulega zmianom, jednak ich strój wciąż pozostaje dość charakterystyczny. Warunki klimatyczne zwłaszcza na większych wysokościach nie rozpieszczają. Jednak kiedy ma się odzienie z wełny jaka nie straszne są nawet najzimniejsze wiatry.


Magia Wyżyny Tybetańskiej

Kiedy oglądam zdjęcia z Wyżyny Tybetańskiej mam wrażenie, że są w pewien sposób magiczne. Ludzie, ich twarze, ruchy – różnią się zupełnie od tego, co widujemy na co dzień w Europie. Ulicę w tym rejonie świata podsumowałbym, jako kopalnię niezwykłych ujęć, które potrafią wprawić w zadumę na dobrych kilka chwil.


Zdjęcia przedstawiające codzienność Tybetańczyków


Podsumowanie relacji

Wyżyna Tybetańską to piękny region na świecie. Jest kilka barier, które mogą utrudnić poruszanie się po tym rejonie. Pierwsza to bariera komunikacyjna. Niestety większość Tybetańczyków nie zna angielskiego i co gorsza, bardzo rzadko znają chiński. Warto poćwiczyć wszelkie umiejętności usprawniające komunikację w podróży przed wyjazdem. Druga to niewielki ruch na tym terenie. Jazda autostopem wymaga dużo cierpliwości. Co więcej warunki atmosferyczne są bardzo zmienne, a temperatury w nocy mocno spadają. Uważaj również na psy pasterskie – Mastify Tybetańskie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ